- Ruediger Schache
Zapisz się do newslettera
Autor Blanka, 23.01.2011
w kolejnym odcinku „Przystanku Aarambol”: Walka ze szczurem i mrówkami, czyli problemy z przetrwaniem od zmierzchu do świtu w hotelowym pokoju, joga na plaży oraz Isa i Gedże organizujący wieczorną imprezę w Dream Catcher…
Wracam do hotelu Sawitri i siadam na jednym z dwóch krzeseł stojących na balkonie wychodzącym na gaj palmowy. Jest już ciemno, połyskująca tafla morza dawno przestała być widoczna, przed oczami rozciąga się tylko ciemność. W Indiach mało czasu spędza się w pokojach hotelowych. Otaczająca rzeczywistość wciąga na tyle, że nikt nie ma na to ochoty, poza tym warunki zazwyczaj nie są rewelacyjne.
Dziś zauważyłam mnóstwo mrówek faraona, które oblazły całe moje łóżko. Część wieczoru starałam się ich pozbyć, ale kto wie, czy znów za chwilę nie wrócą. Teraz, siedząc na krześle i patrząc w ciemność, czuję, jak fala spokoju niesiona znad Morza Arabskiego oblewa mnie i zastanawiam się, czy jest możliwe zatrzymanie tego uczucia na dłużej, czy też pryśnie ono za chwilę i przepadnie w mroku wypełniającym przestrzeń między palmami pod oknami… Życie nie stanowi ciągu wydarzeń płynnie przechodzących jedne w drugie, a raczej często jest złożoną walką, zmaganiem się z rzeczywistością zewnętrzną, która nas w końcu pokonuje i wtedy odchodzimy z tego świata. Nagle, siedząc sama na plastikowym krześle w hotelu Sawitri, przeczuwam, że koniec tych zmagań z rzeczywistością i odczuwanie tym samym spokoju musi mieć związek z przeniesieniem kontroli sprawowanej dotychczas nad rzeczywistością zewnętrzną (lub z nieustannymi próbami podejmowanymi w tym celu) do wewnątrz.
Kontrolować umysł i być elastycznym wobec rzeczywistości, która jest na zewnątrz - może w ten sposób uda się zatrzymać spokój i szczęście, które wtedy przestaną być stanami ulotnymi, chwilowymi i niepewnymi…
Wydaje mi się, że uwolniłam moje łóżko z mrówek na dobre, kładę się więc spać. W pokoju obok mieszka grupka Rosjan w średnim wieku, ale jeszcze ich nie ma. Pewnie piją wódkę z tonikiem w jednym z otwartych do późna barów, mogę więc spokojnie zasnąć w ciszy. Zachowuję swój spokój osiągnięty na balkonowym krześle mniej więcej do jakiejś 3.00 nad ranem, kiedy budzi mnie hałas czegoś, co mimo krat wpada do mojego pokoju przez otwarte okno i ląduje na stole znajdującym się pod nim. Chwila ciszy, znów hałas i szelest jednocześnie.
|
Baran 20.03-19.04 |
Byk 19.04-20.05 |
Bliźnięta 20.05-21.06 |
|
Rak 21.06-22.07 |
Lew 22.07-23.08 |
Panna 23.08-22.09 |
|
Waga 22.09-23.10 |
Skorpion 23.10-22.11 |
Strzelec 22.11-21.12 |
|
Koziorożec 21.12-20.01 |
Wodnik 20.01-18.02 |
Ryby 18.02-20.03 |
Najczęściej czytane |
Najnowsze komentarze |
Nasz ekspertPrognoza na maj 2012Maj wita nas piękną, letnią pogodą. Co nas zatem czeka w tym bardzo ważnym dla Polski i świata miesiacu? O tym pisze nasz astrolog Piotr Gibaszewski w swojej kolejnej miesięcznej prognozie. więcej » |