Cytat tygodnia

“Wszechświat to energia, która odpowiada na nasze oczekiwania.”

- James Redfield


Zapisz się do newslettera

Imię:
Email:

Kartki



Wyślij kartkę

Dowiedz się wszystkiego o Sobie

Podaj nam swoją datę urodzenia, swoje imię oraz płeć a powiemy Ci co Cię czeka w najbliższym roku, kto jest dla Ciebie idealnym partnerem
Data urodzenia
Kuchnia

Czy cukier jest trucizną?

Autor Krystyna Kwiecinski, 21.10.2017









                                  Czy cukier jest trucizną?

Cukier jest trzecim legalnym środkiem po alkoholu i papierosach pod względem szybkości i ilości uzależnionych od niego ludzi na świecie. Cukier, w niektórych kręgach nazywany legalnym narkotykiem, w organizmie ludzkim sieje spustoszenie, o którym sobie nawet nie zdajemy sprawy. Podstawowymi objawami jest ciągły stan przemęczenia, podatność na odczuwanie stresu, stany depresyjne, senność, zawroty głowy, utrata zdolności zapamiętywania itp. Idziemy do lekarza po poradę, ten przepisuje środki uspokajające lub inne psychotropowe, my stosując te medykamenty nie czujemy się lepiej i w efekcie końcowym nasza sytuacja zdrowotna jak i psychiczna się z dnia na dzień pogarsza. W tej lub podobnej sytuacji nikomu nie przyjdzie do głowy, że pierwotną przyczyną wielu fizycznych i psychicznych schorzeń, jest cukier.
 
Już w roku 1957 naukowiec dr. Martin Coda sklasyfikował cukier rafinowany jako silną truciznę. Cukier sam w sobie stanowi produkt końcowy otrzymywany najczęściej z trzciny cukrowej lub buraka cukrowego. Należy do węglowodanów prostych zwanych również sacharozą i nie zawiera w sobie żadnych substancji odżywczych, takich jak witaminy czy sole mineralne. W wyniku metabolizmu rafinowany cukier przetwarzany jest w kwas pirogronowy i inne cukry. Kwas pirogronowy odkłada się w mózgu i systemie nerwowym, a cukry inne gromadzą się w czerwonych ciałkach krwi. Cukier dostając się do krwioobiegu niesamowicie mocno obciąża trzustkę, zakwasza organizm zaburzając tym równowagę kwasowo – zasadową organizmu. Należy również tutaj wspomnieć o zębach. Już od wczesnego dzieciństwa jesteśmy przyuczani do codziennych różnych słodkości, które regularnie zakwaszają nasz organizm. Dlatego cukier ma praktycznie wpływ na każdy organ w naszym ciele fizycznym. Wątroba magazynuje cukier w formie glukozy. Jeżeli jest w wątrobie za dużo glikogenu to powraca on w formie kwasu tłuszczowego do krwi. Ten z kolei, wędrując po naszym ciele odkłada się we wszystkich możliwych miejscach jako tkanka tłuszczowa. To może powodować zakłócenia ciśnienia krwi, uszkodzenia układu limfatycznego i obwodowego, a jakoś czerwonych krwinek zaczyna się pogarszać, natomiast ilość białych krwinek szybko rośnie. U dzieci nadmiar cukru objawia się apatią, brakiem apetytu, nadwagą, hipoaktywnoscią, uszkodzeniami mózgu, próchnicą, agresją, podenerwowaniem, łatwą irytacją, uczuciem zmęczenia, sennością a nawet depresją.  
 
Szybka absorbcja cukru w organizmie, bez jego trawienia, powoduje nadmierną produkcje Insuliny, powiększenie trzustki, a z czasem jej nie wydolność.
 
Nadużywanie cukru jest najbardziej rozpowszechnionym uzależnieniem na świecie, a przemysł cukrowy przeznacza miliony dolarów celem znalezienia czegoś co mogłoby zachwalić cukier i przekonać społeczeństwo do jego dobrodziejstw. Lobby przemysłu cukrowego, podobnie jak koncerny papierosowe, w celu utrzymania swoich wysokich dochodów, próbują manipulować ludzi poprzez przygotowywanie nieprawdziwych informacji zachwalające szkodliwe właściwości cukru. W ten sposób Lobby chce przeszkodzić rozpowszechnianiu zdrowych receptur żywienia.
 
Pod wpływem nacisku wielu organizacji światowych, przemysł cukrowy postanowił wprowadzić chemiczną alternatywę białego cukru i zaproponował różnego rodzaju sztuczne produkty, które w efekcie są jeszcze bardziej szkodliwe niż sam cukier. Natomiast najnowsze wyniki badań naukowców udowadniają, że wszystkie sztuczne cukry w postaci słodzików, dostępne w sklepach spożywczych, przy ich regularnym stosowaniu, w każdym przypadku podnoszą ryzyko zachorowania na choroby związane z otyłością i cukrzycą.
 
Statystycznie, co 15 obywatel Europy cierpi na jakąś formę schorzenia cukrzycy, co daje dla przemysłu farmaceutycznego miliardy obrotu. Nic więc dziwnego, że te choroby chętnie uznaje się za nieuleczalne. Natomiast patrząc ezoterycznie, nie ma chorób nieuleczalnych. Są tylko ludzie, którzy nie zawsze chcą być zdrowi. Z punktu filozofii chińskiej Yin Yang, dla każdej choroby automatycznie istnieje metoda uzdrowienia. Medycyna klasyczna głosi, że cukrzyca jest nieuleczalna, ale wbrew pozorom znam wiele osób, u których cukrzyca została wyleczona na stałe.
                                                                             
Analizując przyczyny powstania chorób związanych z cukrem, można stwierdzić, że podstawową pra przyczyną cukrzycy, jest zawsze problem emocjonalny, wyciszany, a raczej zagłuszany nadmiernym spożywaniem cukru. Ten konflikt emocjonalny trwa z reguły latami, aż „nagle” wybuchnie choroba. Konflikt ten zostaje wyciszany słodkościami, których brakuje w codziennym życiu. Cukier jest uznany jako symbol słodkiego życia. Spożywanie nadmiernej ilości cukru jest zawsze chęcią osłodzenia swojego życia, tęsknotą do słodkiego życia, zastępstwem tego co w danym momencie brakuje, jak np. „odczuwanie, że się jest kochanym”, „odczuwanie bycia szczęśliwym” itp. Brak słodkości w życiu spowodowane jest najczęściej przekonaniem, że się nie zasługuje na miłość, szczęście, powodzenie, tkliwość czy akceptację otoczenia. Z tego też powodu, człowiek nie jest w stanie okazywać swoich prawdziwych odczuć, które go latami obciążają i nagle zaczyna chorować. Tutaj pojawia się program: „otrzymuję za mało miłości od mojego otoczenia, moje duchowe serce jest puste i czeka na miłość.”  Natomiast informacja cukrzycy dla pacjenta brzmi: „zacznij żyć swoim życiem, a nie zastępuj miłości i radości życia środkami zastępczymi, jakimi są słodycze.”  
 
Jeżeli zostanie rozpatrzone dzieciństwo chorych na cukrzycę, to można w nich stwierdzić nierozwiązane problemy miłości rodzicielskiej, rodzeństwa i dalszej rodziny. Jednym z przykładów takiego problemu może być dziecko, które było bardzo kochane przez swoich rodziców i nagle na świat przyszło młodsze rodzeństwo i to dziecko musi się nauczyć dzielić miłością rodzicielską ze swoim młodszym rodzeństwem. Jeżeli to starsze dziecko tej nowej dla niego sytuacji nie przerobi, nie zaakceptuje i nie nauczy się dzielić miłością, to powstaje problem niedoboru miłości rodzicielskiej i ten fakt może być w późniejszym wieku przyczyną cukrzycy. W zasadzie można rozróżnić dwie przyczyny powstania cukrzycy. Przyczyną cukrzycy typ 2 jest brak umiejętności dopuszczania miłości do serca, blokada znajduje się w przestrzeni serca duchowego (dlatego pacjent jest często otyły), natomiast przyczyną cukrzycy typu 1 jest blokada miłości poza przestrzenia serca duchowego (dlatego często pacjent jest szczupły). Do tych wymienionych dochodzą jeszcze indywidualne programy, ograniczenia i blokady, które należy bardzo indywidualnie analizować. By wyleczyć się z tego typu chorób, powinno się zastanowić i przeanalizować potencjalne przyczyny, dlaczego spożywam słodkie rzeczy, dlaczego bez czekolady nie mogę się obejść, dlaczego mam napady na coś słodkiego. Powinno się sobie uświadomić, jakie braki emocjonalne są odczuwane. Ważne jest, by zająć się tak samo ciałem fizycznym jak i duchowym. Leczenie samego ciała fizycznego nie prowadzi do zdrowienia. Cukrzyca zmusza chorego do natychmiastowego i radykalnego przestania spożywania słodyczy, czyli praktycznie zabiera mu zastępstwo na te emocje, które mu właśnie brakują. Chory na cukrzyce nie powinien „walczyć” z chorobą. Powinien zaakceptować stan, w którym się właśnie znajduje i pracować nad podniesieniem własnych wartości. Jeżeli chory zdobędzie akceptację i pozytywny stosunek do siebie samego, to będzie mu łatwiej akceptować innych, organizować sobie dzień codzienny i nie będzie potrzebował środków zastępczych, jakimi są słodycze. Powinno się próbować odczuwać miłość otoczenia, dawać innym miłość, akceptować swoje życie i nabrać przekonania, że się jest pełnowartościowym, kochającym człowiekiem, potrzebnym również innym ludziom. Dopiero jak odczujesz w swoim sercu miłość płynącą z zewnątrz do Ciebie, choćby to miałoby maleńkie ziarenko tej miłości, to dopiero wtedy zaczyna się proces zdrowienia. Ze względu na potrzebę traktowania jednakowo duszy, jak i ciała fizycznego, to oprócz podnoszenia swoich wartości własnych i nauki kochania siebie, innych i odczuwania miłości w sercu, należy zadbać również o prawidłowe odżywianie, spacery i odpowiedni sport.  
 
Do uzdrawiających afirmacji, w zależności od potrzeby, należą:
 
- Ten świat kocha mnie
- Mój tato kocha mnie
- Moja mama kocha mnie
- Wszyscy ludzie kochają mnie
- Moi koledzy kochają mnie itp.
 
- odczuwam miłość płynącą od tego świata w moim sercu
- odczuwam miłość mojego ojca w moim sercu
- odczuwam miłość mojej mamy w moim sercu
- odczuwam miłość płynącą od natury
- odczuwam miłość płynącą od mojego mieszkania w moim sercu itp.
 
- odczuwam słodkość mojego życia w moim sercu
- pozwalam sobie na odczuwanie słodkości w moim życiu
- jestem wypełniony słodkością życia, radością życia i miłością   itp.
 
 
©2017 Krystyna Kwiecinski
www.hooponopono.com.pl

 

 

Twój horoskop

Baran
20.03-19.04
Byk
19.04-20.05
Bliźnięta
20.05-21.06
Rak
21.06-22.07
Lew
22.07-23.08
Panna
23.08-22.09
Waga
22.09-23.10
Skorpion
23.10-22.11
Strzelec
22.11-21.12
Koziorożec
21.12-20.01
Wodnik
20.01-18.02
Ryby
18.02-20.03

Ezoter na telefonie

Ezoter poleca artykuł

Odmładzające zioła. Twój sposób na witalność i długowieczność

Autorka tej publikacji prezentuje całą gamę roślin, które mają właściwości lecznicze i odmładzające. Ten poradnik przybliży Ci ich zastosowanie w zależności od indywidualnych potrzeb. Dolegliwości, które wpływają na proces starzenia są związane z przemianą materii, odkładaniem się złogów wapnia i cholesterolu oraz nadmierną wagą. »


Najczęściej czytane

Najnowsze komentarze

Nasz ekspert

Prognoza na listopad 2017

Jowisz w Skorpionie, czyli seria skandali seksualnych, półkrzyż Urana, Plutona i Marsa, samospalenie Piotra Szczęsnego z Niepołomic - zapraszam do lektury prognozy na listopad 2017 Piotra Gibaszewskiego
więcej »