Cytat tygodnia

“Wszechświat to energia, która odpowiada na nasze oczekiwania.”

- James Redfield


Zapisz się do newslettera

Imię:
Email:

Kartki



Wyślij kartkę

Dowiedz się wszystkiego o Sobie

Podaj nam swoją datę urodzenia, swoje imię oraz płeć a powiemy Ci co Cię czeka w najbliższym roku, kto jest dla Ciebie idealnym partnerem
Data urodzenia
Duchowy Rozwój

Największe przeszkody w nauce huny

Autor Paweł Karwat, 18.08.2017






                        Największe przeszkody w nauce huny


Huna to wiedza pochodząca z Hawajów, która służy uzdrawianiu ciała, umysłu i różnych dziedzin życia. Jak każda, tak i nauka huny wiąże się jednak z różnymi trudnościami, z których warto zdawać sobie sprawę już na wstępie.
Jedną z podstawowych trudności jest najczęściej brak doświadczonego nauczyciela. Za przewodnika mamy tylko książki. Na książkach nie sposób zbudować odpowiednie zaufanie i zrozumienie.
Rozwinięty specjalista dysponuje zdolnościami z zakresu telepatii i telekinezy (przy czym nie musi to być telekineza kameralna, każda forma uzdrawiania energetycznego to telekineza), które może nam zademonstrować.
De facto wprowadzanie w hunę jest wprowadzaniem w tzw. zdolności paranormalne, związane głównie z ciałem energetycznym (haw. kino-aka). Czy książka, nagranie mogą nas wprowadzić w te zdolności? Odpowiedź brzmi: nie. Mogą służyć za pomoc, ale tylko wtedy, kiedy mamy już wstępne doświadczenia.
Kolejna trudność to nieregularna praktyka, praktyka od przypadku do przypadku. Chodzi w tym momencie o zachowanie samodyscypliny. Łatwo jest pracować, kiedy mamy ku temu chęć i tryskamy optymizmem, trudniej to przychodzi w momentach zwątpienia i mocnego odczuwania problemów. To jednak wtedy tak naprawdę da się docenić moc i wartość wiedzy, wtedy tylko osiągamy rozwój z prawdziwego zdarzenia.
Inną przeszkodą, jaką dostrzegłem, również na własnym przykładzie, jest pewna skłonność do kultu huny, przywiązania do nazwy i systemu. Powinniśmy traktować hunę jako narzędzie i weryfikować w ogniu praktyki i doświadczenia wszystko, co na jej temat sądzimy i czego się uczymy. My jednak często zadowalamy się wiarą, co moim zdaniem ma podłoże w mentalności religijnej, wyssanej z mlekiem matki w naszym kręgu kulturowym.
Hunę stawiamy w jednym rzędzie z chrześcijaństwem lub inną religią, dowodem czego jest powoływanie się na Chrystusa przez różnych nauczycieli korzystających z dorobku hawajskiego szamanizmu.
Stosując hunę skutecznie, musimy być maksymalnie krytyczni (w sensie naukowym, nie zaś krytykanccy), a nie naiwnie entuzjastyczni. To, uważam, jeden z najpopularniejszych błędów popełnianych przez zainteresowanych tym systemem, że przyjmują go “przez wiarę”, a potrzeba “przez uczynki”.
Trudnością jest także połączenie praktyki wewnętrznej i zewnętrznej. Lubimy sobie nieraz pomedytować, aż oderwiemy się od realiów zmysłowych, jak najdalej od ciała. Oczywiście huna nie prowadzi do takich doświadczeń sama przez się, ale każda forma treningu wewnętrznego, kiedy w niej przesadzamy, daje te same skutki uboczne - osłabienie kontaktu z ciałem i otoczeniem.
Pracując z huną i podobnymi metodami należy dbać o dobrą kondycję fizyczną, najlepiej uprawiać jakieś związane z kulturą fizyczną ćwiczenia, ponieważ tak równoważymy właściwości, których nadmiar może - i często tak się dzieje - mniej lub bardziej poważnie pozbawić nas homeostazy nie tylko psychicznej, ale i biologicznej.
Co do problemów związanych z wiarą, warto wspomnieć jeszcze o łączeniu huny z rytuałami skierowanymi do istot wyższych. W naukach Aloha International, organizacji założonej przez Serge’a Kahili Kinga w 1973 roku, nie głosi się istnienia takich istot, huna przedstawiana jest jako system niedogmatyczny (dlatego z definicji nie ma w nim miejsca na potocznie rozumiane “duchy”). W odróżnieniu od huny na podstawie systemu M. F. Longa, tej najbardziej popularnej i mylnie utożsamianej z huną S. K. Kinga, praktyka obywa się zupełnie bez wątków religijnych i okultystycznych, opierając się na doświadczeniu i pojęciach psychologicznych i psychotronicznych.
Jeśli chcemy naprawdę poznawać hunę, musimy odrzucić wiarę w dogmaty w związku z jej praktyką, skupić się na doświadczeniu, odłożyć na bok światopogląd i sprawdzać wszystko w ogniu praktyki.
Potrzeba robić to regularnie, powtarzając ćwiczenia-eksperymenty wielokrotnie, rozwijając tą drogą zmysłowość o ciało energetyczne i inne aspekty osobowości, co bez pomocy (przynajmniej początkowej) doświadczonego nauczyciela (niekoniecznie w zakresie huny, ale i w systemie pokrewnym) uważam za niemożliwe.
==
Autor artykułu zaprasza: uzdrawianie metodami huny na odległość, kurs korespondencyjny, bezpłatna diagnoza ze zdjęcia, odczyty jasnowidzenia, teksty tematyczne, ebooki: www.Psychotronet.pl, www.AkademiaHuny.pl

 

 

Twój horoskop

Baran
20.03-19.04
Byk
19.04-20.05
Bliźnięta
20.05-21.06
Rak
21.06-22.07
Lew
22.07-23.08
Panna
23.08-22.09
Waga
22.09-23.10
Skorpion
23.10-22.11
Strzelec
22.11-21.12
Koziorożec
21.12-20.01
Wodnik
20.01-18.02
Ryby
18.02-20.03

Ezoter na telefonie

Ezoter poleca

                                           


  






Oczyszczanie energetyczne ciała i przestrzeni



Liczniki

Ezoter poleca artykuł

Ciało umysł dom.

Dom to twoja oaza spokoju, bo gdy przekraczasz jego próg, zostawiasz za sobą trudy dnia codziennego, problemy związane z życiem zawodowym, znajomymi czy dalszą rodziną. Łączy cię z nim silna energetyczna więź. Kiedy dokonasz w nim świadomych, pozytywnych zmian, zmienisz swoje życie na lepsze. »


Najczęściej czytane

Najnowsze komentarze

Nasz ekspert

Prognoza na październik 2018

Czy dzieło artysty może zmienić sytuację w kraju? Czy film Wojciecha Smarzowskiego "Kler" wstrząśnie emocjami Polaków? Jak to wydarzenie artystyczne nakłada się na przeobrażenia i astrologiczne wpływy? O sytuacji w kraju, wyborach i nadciągającym kryzysie gospodarczym piszę w swojej prognozie na październik 2018. Zapraszam. Piotr Gibaszewski
więcej »