Cytat tygodnia

“Wszechświat to energia, która odpowiada na nasze oczekiwania.”

- James Redfield


Zapisz się do newslettera

Imię:
Email:

Kartki



Wyślij kartkę

Dowiedz się wszystkiego o Sobie

Podaj nam swoją datę urodzenia, swoje imię oraz płeć a powiemy Ci co Cię czeka w najbliższym roku, kto jest dla Ciebie idealnym partnerem
Data urodzenia
Duchowy Rozwój

Ruchy tektoniczne naszej świadomości

Autor Robert Krakowiak, 04.02.2010



Tekst jest kontynuacją artykułu "Krótka instrukcja używania życia" cz.3

Z lekcji religii na pewno pamiętamy nauki, iż człowiek jest stworzony na wzór i podobieństwo Boże. Podobne przekonanie panuje prawie w każdej religii, co nauczyłoby, że z założenia mamy prawo rozwijać się i urzeczywistnić porównywalny do Boga poziom świadomości. Dlaczego więc takiej doskonałości nie przejawiamy?

Sięgnijmy więc do historii i zastanówmy się. Bóg stworzył nas jako istoty doskonałe czyli stworzył nas z „matrycą doskonałości” i „mocą sprawczą”, jednak dał nam wolną wolę, no i oczywiście nie dał nam instrukcji używania życia ;). Na początku powstała jedna myśl „JESTEM” i tak się zaczęło. Wyodrębnił się wówczas „monitor”, który to zaobserwował oraz „centrum dowodzenia” (zwane tutaj „kodeksem moralnym”), które to stwierdziło. Owszem, dochodziły do nas sygnały z naszej „matrycy” o naszej doskonałości, ale mając niewypracowane poczucie własnej wartości, brak wiary w siebie i deklaracji, co chcielibyśmy robić i jak się rozwijać, odrzucaliśmy sugestie z wyższego Ja, traktując je jako nierealne. Powątpiewając w swoją doskonałość, odizolowaliśmy się od swojej „matrycy” czyli zamknęliśmy się na „intuicję”. W tym momencie zrodził się podział na świadomą i nadświadomą jaźń.

Życie jednak pchało nas do przodu. Skoro byliśmy świadomi naszego istnienia, ale odcięliśmy się od doskonałego obrazu siebie, to w efekcie zaczęliśmy się zastanawiać: „Kim jestem i co ja tu robię?”. W tym momencie zaczął się rozwijać intelekt oraz podatność na przyjmowanie wyobrażeń o sobie z zewnątrz, w przekonaniu, że skoro ja nie wiem, kim i jaki jestem, to może otaczające mnie osoby coś o mnie wiedzą. I tak posypała się lawina informacji na nasz temat.

Potrzebny stał się nam więc magazyn, który by te informacje przechowywał. W tym celu stworzyliśmy sobie „magazyn wyobrażeń”, który zaczął gromadzić wszelkie informacje w przekonaniu, że może kiedyś się przydadzą. Z chaosu myśli i sprzecznych z sobą wyobrażeń, a co za tym idzie, braku klarownego obrazu siebie, wpadliśmy w pęd gromadzenia informacji. Chcieliśmy mieć ich jak najwięcej wierząc, że jeśli dowiemy się jeszcze więcej, to w końcu poznamy siebie i wyklaruje się pełny obraz nas, w którym nie będzie sprzeczności. Efektu można było się łatwo domyślać - coraz więcej komunikatów z coraz to różnych źródeł, z różnymi wobec nas intencjami, w konsekwencji coraz większy chaos informacyjny. Próba poskładania tego i stworzenia sensownego wizerunku, biorąc pod uwagę oczywiście wszelkie zakodowane informacje, zawsze spalała na panewce, a czasem nawet doprowadzała do wściekłości i depresji. I tak zaczęły rodzić się nasze emocje i intencje. Ponieważ dłużej tego nie mogliśmy znieść, nie pozostało nam nic innego, jak zacząć odcinać się od magazynowanych wyobrażeń.

W tym samym czasie nasza „moc sprawcza” ciągle dopytywała się „kodeksu moralnego”, co ma robić, jak się przejawiać, co ma kreować w naszym życiu, co może nas w nim spotykać. Zagubiony i słabo rozwinięty wówczas „kodeks moralny” odsyłał ją do „magazynu wyobrażeń” w przekonaniu, że sam nic nie wie, a otaczający nas ludzie na pewno są na nasz temat bardziej poinformowani. „Moc sprawcza” została więc skierowana do „magazynu wyobrażeń” i zaczęła materializować wypadkową zawartych w niej informacji. Efektem tego stały się, potocznie uznane za losowe, zdarzenia nie zawsze dla nas korzystne.

W powstałym chaosie, nie umiejąc i nie chcąc decydować za siebie ani odczuwać nagromadzonych informacji, emocji i wyobrażeń postanowiliśmy od nich się odciąć, dzięki czemu stworzył się kolejny podział naszego umysłu na jego świadomą część oraz podświadomą, która zawarła w sobie „magazyn ego” i „moc sprawczą”, którą odesłaliśmy do słuchania i materializowania wyobrażeń o sobie. Tak wytworzyła się obecna mapa naszej świadomości.

www.duchowa.pl

Twój horoskop

Baran
20.03-19.04
Byk
19.04-20.05
Bliźnięta
20.05-21.06
Rak
21.06-22.07
Lew
22.07-23.08
Panna
23.08-22.09
Waga
22.09-23.10
Skorpion
23.10-22.11
Strzelec
22.11-21.12
Koziorożec
21.12-20.01
Wodnik
20.01-18.02
Ryby
18.02-20.03

Ezoter na telefonie

Ezoter poleca

                                               






Oczyszczanie energetyczne ciała i przestrzeni


Liczniki

Ezoter poleca artykuł

Jezus wielowymiarowy

Obecnie coraz więcej osób ma kontakt z Jezusem. Jest On ich mistrzem, przewodnikiem, albo tym, który inspiruje lub daje przekazy. Część z nich jest wyjątkowa, bardzo piękna i mądra. »


Najczęściej czytane

Najnowsze komentarze

Nasz ekspert

Prognoza na październik 2019

Półkrzyż na pełni Księżyca, widowiskowa opozycja na nowiu, nadciągający kryzys ekonomiczny oraz polskie wybory do parlamentu. Zapraszam do lektury prognozy na październik 2019.
więcej »