- Ruediger Schache
Zapisz się do newslettera
Autor Eduardo Herrera, 09.06.2011
Choć w historii buddyzmu mężczyźni zawsze pełnili przewodnie role, należy podkreślić, że pełne oświecenie w ostateczny sposób nie jest ani męskie, ani żeńskie. Zresztą im wyższe są nauki buddyjskie, tym ważniejszą rolę pełni w nich kobieta. Poznaj historię Białej i Zielonej Tary.
Według najwyższych nauk Buddy, badając jakiekolwiek zjawisko, znajdziemy w nim przestrzeń w znaczeniu otwartości i możliwości, która sama w sobie jest czymś żeńskim. Jednocześnie jednak odnajdziemy w nim promieniującą przejrzystość, która umożliwia tej przestrzeni wyrażać się w nieograniczony sposób. Owa przejrzystość jest męskością.
Żeńskość w buddyzmie reprezentuje prawdziwą naturę umysłu,
jej otwartość wraz ze wszystkimi zawartymi w niej możliwościami,
w terminologii mahajany nazywamy dharmakają. Z kolei męskość symbolizuje rupakaję – naturę umysłu wyrażającą się jako formę. Oba te stany są dwoma aspektami przebudzonego umysłu, którego nasiona obecne są we wszystkich istotach, i który znany jest jako niedualna natura rzeczy.
W swojej zewnętrznej postaci kobieta jest płodną przestrzenią, która daje pole dla wyrazu przebudzonej aktywności. Nawet najbardziej podstawowe nauki Buddy, których celem jest osiągnięcie stanu arhata, czyli wyzwolenia, są zgodne co do tego, że także kobiety mogą ten stan osiągnąć.
Przykładowo Mahapradżati Gautami, ciotka i macocha Buddy, została wyświęcona na pierwszą mniszkę (bhikszuni) w tradycji buddyjskiej i osiągnęła stan wyzwolenia. Znany tekst „Therigathas”, napisany przez mniszki tradycji therawady, również głosi, że rozwój aż do osiągnięcia stanu buddy jest możliwy także w ciele kobiety.
Samo imię Tara ma dwa znaczenia.
Pierwsze to „Wyzwolicielka”, a drugie, mniej znane to „Gwiazda Przewodnia”. W języku tybetańskim Tarę nazywamy Dzietsunma Pagma Drolma. „Dzie“ można przetłumaczyć jako „godna pochwały” albo „wzniosła”, ponieważ jest najlepszym schronieniem w uwarunkowanym świecie, także po osiągnięciu wyzwolenia. Następna sylaba, „tsun“ oznacza „czcigodna” i wskazuje na to, że cała aktywność i wszystkie działania Tary są całkowicie pozbawione błędów. „Ma“ to cząstka, której obecność podkreśla, że Wyzwolicielka jest kobietą. „Pagma“ jest odpowiednikiem sanskryckiego „arya“ i oznacza „wyższa, szlachetna”, przy czym „ma“ wyraża, że jest ona matką wszystkich buddów.
Rozumieć można to tak: najgłębszą naturą umysłu jest dharmadhatu, istota samej rzeczywistości, a wszyscy buddowie „powstają” z tego wglądu.
Tybetańskie słowo „Drolma“ ma to samo znaczenie, co sanskryckie imię Tara, czyli „Wyzwolicielka” z uwarunkowanego świata. W tym sensie Tara działa na dwa sposoby. Na poziomie relatywnym spełnia ona najbardziej podstawowe potrzeby istot. Ta żeńska aktywność zawsze przychodzi z szybką pomocą w osobistych problemach takich, jak choroba, niepłodność, zagrożenie czy konflikt. Z tego powodu nazywamy ją także njurma, czyli „prędka”.
|
Baran 20.03-19.04 |
Byk 19.04-20.05 |
Bliźnięta 20.05-21.06 |
|
Rak 21.06-22.07 |
Lew 22.07-23.08 |
Panna 23.08-22.09 |
|
Waga 22.09-23.10 |
Skorpion 23.10-22.11 |
Strzelec 22.11-21.12 |
|
Koziorożec 21.12-20.01 |
Wodnik 20.01-18.02 |
Ryby 18.02-20.03 |
Najczęściej czytane |
Najnowsze komentarze |
Nasz ekspertPrognoza na maj 2012Maj wita nas piękną, letnią pogodą. Co nas zatem czeka w tym bardzo ważnym dla Polski i świata miesiacu? O tym pisze nasz astrolog Piotr Gibaszewski w swojej kolejnej miesięcznej prognozie. więcej » |