Co nas czeka w nadchodzącym tygodniu?
Co nas czeka w nadchodzącym tygodniu? Sprawdźmy astrologiczny raport (15-21.09.2025)
Natura ma zamiar odrobić zaległości z wakacji i chce nam przedłużyć lato, nawet jeśli w kalendarzu zmierza ono ku końcowi. Pogoda będzie bowiem całkiem przyjemna, sympatyczna, stabilna i dosyć ciepła.
Tydzień zaczyna się w aurze dużych sprzeczności i silnych emocji. Z jednej strony Mars znajdzie się w opozycji z Eris. Spotkanie tych planet (mitologiczne rodzeństwo Aresa i Eris) jest zapowiedzią burzliwych zawirowań, wstrząsów, sprzeczek, konfliktów i awantur. Jednocześnie zaś Wenus znajdzie się w trygonie z Eris. Obie planety maja podobny symbol. Symbol Eris to odwrócony symbol Wenus, co reprezentuje jej alter ego, odmienny, dziki, burzliwy, agresywny charakter kobiecości. Jednak obie te kobiece energie – piękna, ładna i miła (Wenus) oraz dzika, wściekła i agresywna (Eris) – będą ze sobą doskonale współpracować. Dodajmy do tego wejście Księżyca w znak Raka, by wyszło z tego coś bardzo ciekawego, atrakcyjnego i intrygującego, co doskonale będzie wpływać na miłość, erotyczną zabawę i seks.
Jeszcze bardziej przyjemnie i ekscytująco zrobi się we wtorek. Wenus znajdzie się w sekstylu z Marsem, Księżyc zaś wejdzie w koniunkcję z Jowiszem. To wręcz idealny dzień na te działania i przedsięwzięcia, w których ważnym czynnikiem jest dyplomacja, inteligencja emocjonalna, umiejętności interpersonalne i towarzyskie. Dobrze zatem będą przebiegać skomplikowane, trudne negocjacje, egzaminy, debaty i dyskusje. Najlepiej jednak energia tego dnia będzie płynęła na polu relacji, związków, miłości i seksu, więc warto korzystać z uroków kończącego się powoli lata.
We środę może być już mniej wesoło i komfortowo. Wprawdzie Księżyc wkroczy w aktywny, lubiący zabawę i przygody znak Lwa, to jednak nie ma co liczyć na miłe i przyjemne chwile. Księżyc znajdzie się bowiem w opozycji z Plutonem, co sprawi, że z byle powodu może dochodzić do konfliktów. Ostra rywalizacja, ambicje i walka o ważne cele może przynieść przykre konsekwencje i efekty uboczne. Dodatkowo, w tym dniu, Merkury znajdzie się w opozycji z Saturnem, co jest zapowiedzią dużych przeciążeń systemu nerwowego, które mogą być powiązane z nawałem pracy, stresu, zawodowych i intelektualnych wyzwań.
Zapracowany i zagoniony pobytem w Pannie Merkury, zmienia we czwartek znak swojej wędrówki na Wagę. Dla wielu może być to zachętą do porzucenia znoju, wysokiej aktywności intelektualnej, trudu i stresu na rzecz balansu między przyjemnością, pracą i obowiązkami. Ta chęć podążania za przyjemnością, komfortem i świętym spokojem może być kusząca, gdyż zapewni dobre samopoczucie i miły stan ducha. Może też jednak oznaczać popadanie w lenistwo i wygodę, więc nie warto przesadzać z nadmiarem uciech i zabawy.
W piątek, Merkury znajdzie się w centralnym punkcie ważnej figury latawca, będąc w opozycji z Neptunem oraz w trygonie z Uranem i Plutonem. To bardzo ważny dzień dla tych wszystkich, którzy realizują ambitne przedsięwzięcia, zmierzają ku wielkim celom, marzą o wspaniałych sukcesach i osiągnieciach. Planetarny latawiec pomoże je zdobyć i zamienić w zwycięstwo. Ale to także ważny dzień w miłości i relacjach partnerskich. Księżyc znajdzie się bowiem w koniunkcji z Wenus, co pięknie dopełni marzenia, wizje, nadzieje i tęsknoty zwłaszcza u tych, którzy od dawna czekają na wielkie i płomienne uczucie. Po południu obie planety wkroczą w Pannę, więc rozważna wygra z romantyczną. Przypomnicie sobie bowiem o ważnych zadaniach, obowiązkach i powinnościach wobec bliskich, rodziny i przyjaciół.
W sobotę Wenus znajdzie się w kwadraturze z Uranem. Zbuntowana kobiecość, niezgoda na konserwatywne reguły, zasady i układy, potrzeba zmian i nowoczesności może popchnąć w stronę szukania alternatywy wobec utartych schematów, stereotypów i wzorców w miłości i związkach.
Wszystko jednak blednie wobec tego, co się wydarzy w niedzielę. Będący uzupełnieniem planetarnej figury latawca nów Księżyca, znajdzie się w opozycji z Saturnem, czemu towarzyszyć będzie częściowe zaćmienie Słońca. To niezwykle ważny, a zarazem bardzo trudny i niespokojny dzień, w którym mogą się manifestować ukryte emocje, cienie, mrok, pasje i namiętności. Emocjonalne huśtawki, niepokój, napady lęku i stres mogą połączyć się ze zdrowotnymi zawirowaniami, kontuzjami oraz z konfliktami z bliskimi i rodziną. To jednak idealny dzień na pracę duchową, rozwój osobisty, uzdrawiające techniki i praktyki. Transformacja cienia przynieść może bowiem uzdrowienie tego, co bolesne – w ciele, w duszy i w umyśle.
Astrologia | Astrologiczny raport tygodniowy