- Ruediger Schache
Zapisz się do newslettera
Autor Blanka, 30.01.2011
W szóstym odcinku''Przystanku Arambol'' spędzimy ostatni już dzień na Goa, równie pełny przygód jak poprzednie. Poznamy realia indyjskiego szpitala, a wieczorem udamy się na imprezę pożegnalną w niezwykłym stylu. Zapraszamy
PRZYSTANEK ARAMBOL. CZ. 6
Mój ostatni dzień w Arambol został dokładnie zaplanowany. Śniadanie z Fabiem w restauracji u Kamrona, sympatycznego chłopca z Nepalu. Długi spacer po centrum i po plaży między klifami tak, aby móc pożegnać się z każdym, nawet najdalszym zakątkiem miasteczka. Ostatnie zakupy, pakowanie się, ostatnie „dobranoc” wypowiedziane do handlarek kręcących się cały dzień po plaży w upalnym słońcu. Często jednak tak bywa, że my planujemy, a rzeczywistość z nas kpi i stawia w sytuacjach nieprzewidywalnych. Sztuką jest być elastycznym…
Czekam na Fabia w restauracji Kamrona, ten nie pojawia się jednak. Wysyła SMSa informującego mnie, że nie spał całą noc. Przydarzyło mu się to, co niedawno spotkało Richiego, chłopaka Gedże: zmora turystów w Indiach - zatrucie pokarmowe… idę więc do hotelu Fabia sprawdzić, jak się czuje. Odkrywam, że nie najlepiej. Fabio nie może ustać na nogach, jest bardzo osłabiony, a jego organizm odwodniony. Szukam właściciela, gdyż hotelik jest skromny i nie posiada jako takiej recepcji. Właściciel, pan Ganeś, jest u siebie, w swoim mieszkanku na parterze. Tłumaczę mu w jakim stanie jest Fabio i pytam, gdzie jest najbliższy szpital. Niestety daleko, w Mapusie... Pan Ganeś oferuje pomoc: może zadzwonić do swojego przyjaciela taksówkarza, który zaraz przyjedzie i zawiezie nas do Mapusy. Oczywiście będziemy musieli zapłacić też za czas oczekiwania kierowcy, kiedy my będziemy w szpitalu, ale policzy nam taniej.
Węszę podstęp, w końcu tego typu sytuacje są zazwyczaj skrzętnie przez Indusów wykorzystywane do tego, aby podwajać, a nawet potrajać stawki i zarabiać na turystach, przypomina mi się jednak blada twarz Fabia i godzę się na przyjaciela, taksówkę i szpital.
Po 20 minutach taksówkarz, Maheś, jest już na miejscu i możemy wraz z panem Ganesiem znieść na dół zupełnie osłabionego Fabia. Siadam na tylnym siedzeniu koło chorego i mkniemy między polami ryżowymi i palmowymi gajami w stronę Mapusy. Dojeżdżamy pod szpital, który jest przeludniony. Chorzy, głównie lokalni mieszkańcy, tłoczą się w środku, między nimi można dostrzec paru turystów, w tym jednego mężczyznę o poranionych nogach, który właśnie miał mały wypadek, kiedy starał stać, wraz ze swoim skuterem, częścią indyjskiego ruchu ulicznego.
|
Baran 20.03-19.04 |
Byk 19.04-20.05 |
Bliźnięta 20.05-21.06 |
|
Rak 21.06-22.07 |
Lew 22.07-23.08 |
Panna 23.08-22.09 |
|
Waga 22.09-23.10 |
Skorpion 23.10-22.11 |
Strzelec 22.11-21.12 |
|
Koziorożec 21.12-20.01 |
Wodnik 20.01-18.02 |
Ryby 18.02-20.03 |
Najczęściej czytane |
Najnowsze komentarze |
Nasz ekspertPrognoza na maj 2012Maj wita nas piękną, letnią pogodą. Co nas zatem czeka w tym bardzo ważnym dla Polski i świata miesiacu? O tym pisze nasz astrolog Piotr Gibaszewski w swojej kolejnej miesięcznej prognozie. więcej » |