- Ruediger Schache
Zapisz się do newslettera
Autor Aleksandra Malinowska, 21.12.2010
Czy warto iść do psychologa, gdy mamy kłopoty z pieniędzmi, a raczej ich brakiem? To przecież kosztuje. - Podłoże naszych problemów najczęściej tkwi w nas - odpowiada Jarosław Józefowicz, psychoterapeuta. - Podejmując pracę nad psychiką, czyli zmieniając siebie, wpływamy również na rzeczywistość zewnętrzną, w tym na zawartość portfela.
Kłopoty finansowe mogą być przejawem czegoś więcej, jakiegoś nierozwiązanego konfliktu wewnętrznego, który warto pobadać. Gdy to zrobimy, zyskamy okazję, żeby wzbogacić naszą osobowość, poszerzyć ją o umiejętność, która była dla nas do tej pory nieosiągalna. I niewykluczone, że gdy ją uruchomimy, otworzą się przed nami nowe możliwości, w tym również zarabiania pieniędzy. Podjęcie psychoterapii może się zatem opłacić.
Wywiad z psychologiem
ALEKSANDRA MALINOWSKA, Mus: Nasze wewnętrzne ograniczenia to często przekonania wyniesione z domu. Również te na temat pieniędzy. W dzieciństwie na przykład wielokrotnie słyszeliśmy zdanie: „Żeby zarobić, trzeba się narobić”. I teraz, w dorosłym życiu, zupełnie nieświadomie wypełniamy ten skrypt.
JAROSŁAW JÓZEFOWICZ, psychoterapeuta, Akademia Psychologii Zorientowanej na Proces w Warszawie: Tak. W tym przypadku nadmiernie rozwinięty etos pracy może sprawić, że nie będę umiał żądać wynagrodzenia adekwatnego do mojego zaangażowania w pracę oraz umiejętności, które w niej wykorzystuję. Wymagają ode mnie pełnej dyspozycyjności, a zarabiam mało. Do pewnego momentu, na fali przekonań wyniesionych z domu, zgadzam się na to. Uważam, że to jedyna opcja, że tak ma być. Ale z czasem, być może pod wpływem obserwacji otoczenia, dochodzi do mnie, że nie wszyscy wypełniają ten model. Zauważam, że są ludzie, którzy pracują mniej niż ja i którzy mają więcej czasu dla siebie, a otrzymują wysokie pensje. Widzę, że to całkiem przyjemne i też bym tak chciał. W głębi duszy zaczyna się konflikt dwóch przeciwstawnych poglądów. W tym przypadku potrzebna będzie praca z ograniczającymi przekonaniami, wyniesionymi z domu, jak również rozwinięcie umiejętności bronienia swoich interesów.
Co jeszcze może stać za brakiem pieniędzy?
Możemy nadmiernie je wydawać. To też wynik jakiś ograniczeń wewnętrznych. Na przykład zarabiam dużo, ale moim hobby jest shoping. Wydaję na prawo i lewo, tak naprawdę ciągle jestem w długach. Nie umiem oszczędzać, nie dbam o sferę finansową. Podłożem takiej sytuacji może być przekonanie, że jak daję z siebie, to mnie ludzie lubią. Tylko wtedy jestem akceptowany, więc muszę tak postępować.
|
Baran 20.03-19.04 |
Byk 19.04-20.05 |
Bliźnięta 20.05-21.06 |
|
Rak 21.06-22.07 |
Lew 22.07-23.08 |
Panna 23.08-22.09 |
|
Waga 22.09-23.10 |
Skorpion 23.10-22.11 |
Strzelec 22.11-21.12 |
|
Koziorożec 21.12-20.01 |
Wodnik 20.01-18.02 |
Ryby 18.02-20.03 |
Najczęściej czytane |
Najnowsze komentarze |
Nasz ekspertPrognoza na maj 2012Maj wita nas piękną, letnią pogodą. Co nas zatem czeka w tym bardzo ważnym dla Polski i świata miesiacu? O tym pisze nasz astrolog Piotr Gibaszewski w swojej kolejnej miesięcznej prognozie. więcej » |