Cytat tygodnia

“Odkrycie głębokiej prawdy o pragnieniu, to jak uwolnienie się od przymusu. Dopiero wtedy możemy przyjmować całym sercem”

- Ruediger Schache


Zapisz się do newslettera

Imię:
Email:

Kartki



Wyślij kartkę
Konkurs

Jak ja zostałem bahaitą

Autor Mikołaj, 30.08.2010



Jesienią 2005 roku zacząłem czytać „Pokłosie” Baha`u`llaha, właśnie ta książka miała decydujący wpływ na mnie. Miałem jakby olśnienia odnośnie rozwoju religii, Objawicieli Bożych i odnośnie Baha'u'llaha i które to udowodniły, że Wiara Baha'i rzeczywiście jest tą religią, która zmieni świat.

Postanowiłem zadeklarować się na Nowy Rok, według kalendarza gregoriańskiego, chciałem zrobić to w obecności trzech bahaitów, którzy mieli na mnie wpływ, ale brakowało jednej osoby, więc przeniosłem deklarację na Nawruz, Nowy Rok bahaicki.
 
W tym czasie poznałem bliżej polskich bahaitów i przeczytałem kilka książek o Wierze w języku polskim, co jeszcze bardziej mnie wzmocniło w moim przekonaniu, że Wiara Baha'i rzeczywiście jest tą drogą, która pomoże mi w rozwoju duchowym osobistym i rozwoju duchowym społeczeństwa.

21 marca 2006 roku, na Nowy Rok bahaicki, Nawruz, w obecności wielu przyjaciół bahaitów, chciałbym tu wymienić 3 osoby, które miały znaczący wpływ na mój rozwój duchowy, to: Julia Rosaluk (razem z Julią studiowałem większość Ruhi zaczynając od 1-szej), Andriej Żurawski (właśnie Andriej przywiózł książki do Łuninca) i Vasilij Kislak (pierwszy bahaita, którego poznałem i jeden z najlepszych przyjaciół).
 
To była wielka radość dla mnie, ponieważ odnalazłem sens i cel życia - poznawanie i uwielbianie Boga, rozwój duchowy osobisty i uwierzyłem w życie wieczne. Również to była wielka radość dla wszystkich, ponieważ nikt się nie spodziewał i nie oczekiwał, że zostanę bahaitą.

Po zadeklarowaniu się nie od razu uświadomiłem, że jestem bahaitą, tak bardzo byłem zżyty z bahaitami. Dopiero na 3 dzień na spotkaniu modlitewnym u jednej rodziny bahaickiej, Małyszewych, uświadomiłem, że wśród obecnych tylko jedna osoba nie jest bahaitą, jakaż to była radość dla mnie, że już w pełni mogę uczestniczyć w modlitwach jako bahaita, że jestem bahaitą.

Mój wybór był absolutnie świadomy i dobrowolny i dla mnie ma bardzo wielkie znaczenie.

 

Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany


Dodaj komentarz

Komentarze

Nick:

Tytuł:

Treść komentarza:

Kod z obrazka:

captcha

Dowiedz się wszystkiego o Sobie

Podaj nam swoją datę urodzenia, swoje imię oraz płeć a powiemy Ci co Cię czeka w najbliższym roku, kto jest dla Ciebie idealnym partnerem
Data urodzenia

Twój horoskop

Baran
20.03-19.04
Byk
19.04-20.05
Bliźnięta
20.05-21.06
Rak
21.06-22.07
Lew
22.07-23.08
Panna
23.08-22.09
Waga
22.09-23.10
Skorpion
23.10-22.11
Strzelec
22.11-21.12
Koziorożec
21.12-20.01
Wodnik
20.01-18.02
Ryby
18.02-20.03

Ezoter poleca


 


 

Ezoter poleca artykuł

Łubinowe Wzgórze

Jest takie miejsce, gdzie zimą promienie słońca podświetlają wzgórze, nadając mu jeszcze większą siłę i energię, gdzie śnieg skrzypi pod stopami, a sarny przebiegają drogę podczas spacerów. »


Najczęściej czytane

Najnowsze komentarze

Nasz ekspert

Prognoza na maj 2012

Maj wita nas piękną, letnią pogodą. Co nas zatem czeka w tym bardzo ważnym dla Polski i świata miesiacu? O tym pisze nasz astrolog Piotr Gibaszewski w swojej kolejnej miesięcznej prognozie.
więcej »