- Ruediger Schache
Zapisz się do newslettera
Autor mitnas, 25.08.2010
Co jednak dzieje się z tymi promieniami, które zostały wyemitowane dokładnie w momencie utworzenia czarnej dziury?
Wyobraźmy sobie drzwi, przez które nieprzerwanie płynie masa ludzi. Gdy niespodziewanie zamkną się z pewnością kogoś przytrzasną. Tak właśnie jest i w tym przypadku. Światło jest uwięzione w studni grawitacyjnej i może tylko poruszać się po dokładnie kulistej orbicie. Obszar, z którego nie może uciec światło na zewnątrz od czarnej dziury (a właściwie osobliwości, czarna dziura to cały obszar, którego „nie widać”) nazywamy horyzontem zdarzeń.
A dlaczego wnętrze czarnej dziury ma nazwę „osobliwość”?
Ponieważ jest to takie dziwne (osobliwe) miejsce, że nie można było go nazwać inaczej. Jest tam tak gęsto, że nasza zdolność przewidywania przyszłości na podstawie zasad fizyki praktycznie przestaje istnieć. Dodatkowo zaburzona jest istota czasoprzestrzeni. Czas zależy od przestrzeni, a gdy mamy „takie coś” to i czas zachowuje się inaczej, biegnie dużo szybciej.
Istnieją teorie mówiące, że w okolicach czarnych dziur czasoprzestrzeń jest tak zakrzywiona, że może umożliwiać przemieszczanie się w czasie i przestrzeni ze względną prędkością dużo większą od prędkości światła, przy pomocy tuneli czasoprzestrzennych. Jakby się nad tym zastanowić, to może i byłoby to możliwe… Ale ja nie chcę tego sprawdzać!
Dobrze, ale skąd wiadomo, że w ogóle istnieje coś takiego? Przecież skoro nic nie może się wydostać z czarnej dziury, nawet światło, to jak ją zobaczyć?
Na początku ich istnienie było „obliczone” w matematyczny sposób. Matematycy zakładali, że musi istnieć coś takiego, podawali dokładne wyliczenia, dane. Później astronomowie zaobserwowali dziwne obiekty, jakby podwójne gwiazdy (sądząc z trajektorii lotu) z których widać tylko jedną. Wtedy przypomniano sobie o tej teorii. Chyba najsławniejszy z takich obiektów znajduje się w gwiazdozbiorze Łabędzia X-1. Nie dość, że gwiazda fruwa sobie po spirali, to jeszcze emituje silne promieniowanie rentgenowskie.
Najbardziej wiarygodne wyjaśnienie jest takie: kiedyś była to podwójna gwiazda, jedna z nich zapadła się i jest czarną dziurą. Pod wpływem przyciągania od widocznej gwiazdy odrywane są kawałki materii, które krążą wokół czarnej dziury i są do niej wsysane, zupełnie jak w wirze. Podczas tego wirowania rozpędzają się do bardzo dużych prędkości i w ten właśnie sposób powstaje promieniowanie. Gdyby dziura była normalnych rozmiarów gwiazdą to materia spadałaby równomiernie na dużą powierzchnię, małą musi okrążać (jak w wannie po wyjęciu korka). Jeszcze jedną ciekawostką związaną z możliwością wykrycia czarnych dziur jest ich promieniowanie. Powiecie, że to niemożliwe, bo skoro z osobliwości nie może wydostać się światło, to tym bardziej żadne inne promieniowanie. I macie racje. Wielu naukowców też w to nie wierzyło. Odkryli oni jednak, że istotnie, czarna dziura nie może promieniować, ale przestrzeń w pobliżu horyzontu zdarzeń tak. W wyniku oddziaływania osobliwości w jej pobliżu powstają pary cząstek i antycząstek, z których jedna ma ujemną energię. Tu pojawia się kolejne pytanie "jak to się dzieje", nie podejmę się próby tłumaczenia tego w tym artykule. Nie zmienia to faktu, że pary cząstka- antycząstka anihilują ze sobą tworząc promieniowanie.
I to by chyba było na tyle…
|
Baran 20.03-19.04 |
Byk 19.04-20.05 |
Bliźnięta 20.05-21.06 |
|
Rak 21.06-22.07 |
Lew 22.07-23.08 |
Panna 23.08-22.09 |
|
Waga 22.09-23.10 |
Skorpion 23.10-22.11 |
Strzelec 22.11-21.12 |
|
Koziorożec 21.12-20.01 |
Wodnik 20.01-18.02 |
Ryby 18.02-20.03 |
Najczęściej czytane |
Najnowsze komentarze |
Nasz ekspertPrognoza na maj 2012Maj wita nas piękną, letnią pogodą. Co nas zatem czeka w tym bardzo ważnym dla Polski i świata miesiacu? O tym pisze nasz astrolog Piotr Gibaszewski w swojej kolejnej miesięcznej prognozie. więcej » |