- Ruediger Schache
Zapisz się do newslettera
Autor Agnieszka Zaporowska, 11.07.2010
O tym, że tylko nasz umysł może wytworzyć strach, który bardzo łatwo można pokonać przy pomocy przyjaciela. O dojrzałości, przyjaźni i zaufaniu. Bajka wprost ze świata zwierząt.
W pewnym wielkim zielonym lesie, żyła sobie lisia rodzina: mama, tata i mały lisek o imieniu Rysio. Mieszkali w norce, która mieściła się w pniu największego w całym lesie drzewa. W norce Rysio miał swoje łóżko z liści i trawy oraz pełno zabawek, które zrobił sam z kasztanów i żołędzi. Mama i tata Rysia w dzień polowali a wieczorem wracali do norki i razem z Rysiem zajadali kolację i opowiadali jakie przygody spotkały ich w lesie. Mały lisek uwielbiał słuchać opowiadań z leśnych podróżach rodziców. Tata zazwyczaj opowiadał jak skakał po leśnych pniach i chował się w trawie i o tym, jak to najszybciej biegał ze wszystkich zwierząt w całym lesie. A mama wtedy uśmiechając się pod swoim lisim noskiem zazwyczaj mówiła, że tata jest nie tylko najszybszym i najodważniejszym lisem w lesie ale i największym gadułą.
Pewnego dnia gdy rodzice wyruszyli jak co dzień na polowanie, do norki Rysia wszedł mały robaczek. Rozejrzał się wokoło i powiedział:
Cześć! Jestem Robaczkiem, który mieszka obok Twojej norki. Może pobawimy się razem?Rysio zdziwił się trochę, no bo jak lis miałby się bawić z małym robaczkiem, ale po chwili zobaczył, że to nie tyle możliwe co w dodatku bardzo przyjemne. Razem zaczęli wymyślać i bawić się w różne gry i zabawy. Robaczek zaczął odwiedzać Rysia codziennie i stali się przyjaciółmi.
Pewnego ranka rodzice wyruszyli jak zwykle do lasu. Rysio został w norce i bawił się swoimi kasztanami i żołędziami z robaczkiem. Tego dnia skonstruował nawet nową zabawkę z kawałka kory i paru patyków. Był z siebie dumny.
Zbliżał się wieczór i robiło się coraz ciemniej. Lisek pożegnał Robaczka i czekał na powrót rodziców. Kiedy zrobiło się już prawie całkiem ciemno w norce nie było już nic widać. Rysio nigdy nie zostawał sam aż tak długo. Zwykle kiedy robiło się ciemno rodzice byli już dawno przy nim.
Rysio zaczął się bać. Nie dość, że był sam w ciemnej norce to jeszcze nic nie widział. Było tak ciemno, że nawet nie mógł dojrzeć swoich łapek.
Żeby chociaż był ze mną mój przyjaciel robaczek - pomyślał. Nagle zobaczył małe światełko, które rozświetliło norkę. Rysio zobaczył, że to świecił jego przyjaciel robaczek.
To Ty świecisz? - spytał ze zdziwieniem Rysio. Tak! Jestem świetlikiem i świecę nocą. Do tej pory widzieliśmy się tylko w dzień kiedy było jasno i nie musiałem świecić. Ale teraz jest ciemno, a w ciemności zawsze świecę i postanowiłem właśnie dziś wieczór, że Ci to pokaże i dlatego tu jestem o tak późnej porze - powiedział robaczek.
Dobrze, że przyszedłeś - powiedział Rysio - nie ma jeszcze rodziców, zrobiło się ciemno i boję się trochę.
(2)
| co za cudowna bajka | 29.09.2010 22:10 ~farfallina |
| popłakałam się dosłownie,nie mozemy istnieć samotnie zamknięci w swoim światku, prawda... zobacz więcej | |
| Mądra bajka | 22.07.2010 19:34 ~Monika |
| Mądra bajka! Ma w sobie coś niesamowitego. | |
|
Baran 20.03-19.04 |
Byk 19.04-20.05 |
Bliźnięta 20.05-21.06 |
|
Rak 21.06-22.07 |
Lew 22.07-23.08 |
Panna 23.08-22.09 |
|
Waga 22.09-23.10 |
Skorpion 23.10-22.11 |
Strzelec 22.11-21.12 |
|
Koziorożec 21.12-20.01 |
Wodnik 20.01-18.02 |
Ryby 18.02-20.03 |
Najczęściej czytane |
Najnowsze komentarze |
Nasz ekspertPrognoza na maj 2012Maj wita nas piękną, letnią pogodą. Co nas zatem czeka w tym bardzo ważnym dla Polski i świata miesiacu? O tym pisze nasz astrolog Piotr Gibaszewski w swojej kolejnej miesięcznej prognozie. więcej » |