- Ruediger Schache
Zapisz się do newslettera
Autor Piotr Gibaszewski, 03.05.2010
Świat w maju
Polski akord Wielkiego Półkrzyża już znamy. Jednak konfiguracja ta będzie mieć w najbliższych miesiącach jeszcze inne, nie mniej dramaturgiczne konsekwencje dla wielu państw i globalnych systemów. W maju, i zwłaszcza w czerwcu, konstrukcja półkrzyża zostanie wzmocniona koniunkcją Jowisza z Uranem w Rybach, co w zasadniczy sposób zmieni sytuację na wielu polach i na wielu obszarach życia. Już w prognozie na 2010 rok pisałem, że półkrzyż niezwykle mocno ingeruje w horoskop Deklaracji Niepodległości USA z 1776 roku, co musi mieć jakieś poważne konsekwencje dla Stanów Zjednoczonych. Katastrofa ekologiczna platformy wiertniczej w Zatoce Meksykańskiej prawdopodobnie będzie jedną z największych w dziejach USA i jedną z większych w skali światowej. Konsekwencje tego wydarzenia będą ogromne – polityczne, ekonomiczne, społeczne, ekologiczne. Dodatkowo nieudana próba zamachu terrorystycznego w Nowym Jorku uświadomiła, że antybuschowska retoryka ekipy Obamy nie do końca była słuszna. USA czekają spore problemy – gospodarcze, militarne i społeczne. Nie mniej kłopotów będziemy mieć także w naszej części świata. Dramatyczna sytuacja greckiej gospodarki, potężny deficyt budżetowy, który zachwiał posadami stabilności unii walutowej, ma swoje precyzyjne podstawy w samym horoskopie waluty euro. Na ten temat piszę już od co najmniej trzech lat – sygnalizując, że z euro „coś” się będzie działo. Mniej więcej dwa lata temu przez Imum Coeli (poczucie bezpieczeństwa, stabilność, podstawy) horoskopu euro przewędrował Pluton, co właściwie niczego sensacyjnego wtedy nie przyniosło. Przeciwnie, europejska waluta się nawet wzmocniła do podstawowego koszyka walut. I choć mówiono ciągle o konieczności zrównoważenia budżetów krajów unijnych, o potrzebie reform wspólnej polityki unijnej, o tym, że należy coś uczynić z rozdętymi programami socjalnymi, to jednak nikt tego tak naprawdę nie traktował specjalnie poważnie. Nieszczęsny półkrzyż, o którym ciągle tu piszę, umieścił się precyzyjnie na osiach horoskopu euro. Saturn na ascendencie (wizerunek), Uran na descendencie (partnerstwo). Pluton zaś nadal jest blisko Imum Coeli. Ale to jeszcze nie wszystko. Czeka nas bowiem jeszcze jedno kolosalnie ważne rozdanie tego układu. W 2012 roku bowiem na Słońce waluty euro wkracza Pluton, co właściwie oznacza kres unii walutowej, a zatem i zmierzch euro. Dodatkowo w kluczowym dla Unii Europejskiej horoskopie – Traktatu z Maastricht z 1993 roku – progresywne Słońce przechodzi przez Plutona, co przyniesie również potężny proces transformacyjny. Potęga tych układów robi więc duże wrażenie. Prawdopodobnie zatem olbrzymia interwencja UE i MFW w postaci pomocy dla Grecji zakończy się niepowodzeniem lub okaże się, że inne państwa nazwane pieszczotliwie PIGS (świnie) będą mieć podobne problemy, co w efekcie przyniesie konieczność wyjścia tych krajów z unii walutowej, powrót do swoich starych walut i ich dewaluację. W rezultacie utrzymywanie unii walutowej będzie mieć coraz mniejszy sens i główni sponsorzy tego przedsięwzięcia – Niemcy – sami szybko i po cichu „na jakiś czas” zrezygnują z euro. Półkrzyż przyniesie jednak kolejne problemy ekonomiczne. Piejący z zachwytu nad chińską gospodarką analitycy, którzy szumnie ogłaszają powstanie nowego supermocarstwa, szybkie przegonienie USA, przejęcie roli globalnego lidera są w dużym błędzie. Chiny są skazane na potężny kryzys. Kraj ten nie doświadczył recesji od ponad 20 lat, co nie jest dobre, ale co się już zdarzało w historii gospodarki, jak np. w przypadku USA, które znajdowały się niemal cały czas we wzroście od czasów rewolucji konserwatywnej Ronalda Reagana. Jedno z praw hermetyzmu spisane w Szmaragdowej Tablicy mówi, że „…miara wychyłu w prawo, jest miarą wychyłu w lewo”. Podobna zasada przynależy do kanonu chińskiej filozofii taoistycznej. Szalony rozwój chińskiej gospodarki stał się pretekstem dla podkręcania kolejnych spekulacyjnych baniek a sama gospodarka ChRL jest mocno przegrzana. Koncerny petrochemiczne zaliczyły potężne straty na upadku bańki z zeszłego roku, więc chcą sobie te straty koniecznie odrobić. Cel ten doskonale wyczuły fundusze hedgingowe inwestując setki miliardów dolarów w kontrakty terminowe na ropę, podciągając jej notowania do absurdalnych rozmiarów 90 USD w sytuacji, gdy popyt na ropę naftową niewiele wzrósł. Podobne złośliwe gierki gorący pieniądz z interwencji banków centralnych rozkręcał bańki na innych surowcach, żywności, energetyce odnawialnej. Dodatkowo antykryzysowe interwencje chińskich władz w gospodarkę imponująco wzbudziły wzrost, ale jego rozmiar jest niepokojący. Chiny już niedługo doświadczą pęknięcia bańki spekulacyjnej, przy której amerykańska bańka nieruchomościowa to drobiazg. Kryzys ten będzie mieć kilka faz. Pierwsza, na razie nieśmiała, zacznie się już tej wiosny. Kolejna, mocniejsza – jesienią. Następne – w skali 2-3 lat. W maju lub w czerwcu powinna pęknąć bańka spekulacyjna na ropie naftowej i innych surowcach, a kryzys grecki rozleje się na inne kraje.
Kraj
Pojednanie polsko-rosyjskie nie jest tylko czczą nadzieją i marzeniem przyświecającym Polakom od czasów Giedroycia i paryskiej kultury. To proces, który trwa i którego pozytywnych skutków przecenić nie sposób. W krajowej polityce nietrudno się domyśleć, co zdominuje główny nurt wydarzeń. Jednak masowa patriotyczna histeria, która wybuchła w mediach po katastrofie samolotu pod Smoleńskiem będzie słabnąć, co przełoży się na przesunięcie akcentów bardziej w stronę codziennej pragmatyki ekonomiczno-politycznej. Atmosfera w kampanii wyborczej łagodnieć jednak nie będzie. Horoskop wyborów prezydenckich z 20 czerwca jest wprost najeżony od ciężkich, ostrych, konfrontacyjnych konfiguracji, co przyniesie dużą niespodziankę poprzez wysokie notowania Jarosława Kaczyńskiego w stosunku do Bronisława Komorowskiego. Reszta kandydatów nie będzie się liczyć. Atmosfera przedwyborcza i sama kampania będzie wyjątkowo zjadliwa, złośliwa, agresywna i cyniczna. Zwolennicy Jarosława Kaczyńskiego będą podkręcać spiskowe teorie, podsycać emocje i fobie, co mocno zmobilizuje elektorat głosujący na Kaczyńskiego. Wyborów tych Kaczyński jednak nie wygra, gdyż nawet nie jest to jego celem. Plan to mobilizacja partii przed wyborami parlamentarnymi w 2011. Nie ma jednak mowy o powrocie do władzy Prawa i Sprawiedliwości – przynajmniej w takiej formie. Kwadratura tranzytującego Plutona do Merkurego horoskopu chrztu Polski z 966 roku sprawi, że w kilku kolejnych tygodniach przeleje się przez media wyjątkowa ilość negatywnych emocji, zarzutów, oskarżeń i napaści, jakich już dawno nie widzieliśmy. Maj nie będzie łatwy dla koalicji PO-PSL. Progresywny Księżyc znajdzie się w opozycji do Saturna, co może oznaczać spore problemy i zawirowania na łonie koalicji, oraz nienajlepsze notowania rządu, oraz dalszy wzrost poparcia dla PiS. Mimo to miesiąc ten dla Polski będzie korzystny. Po 29 latach progresywny Księżyc wchodzi na „urodzeniowe” Słońce Polski. Wygląda więc na to, że maj niesie początek ogromnych zmian i przeobrażeń. I to paradoksalnie dużo ważniejszy miesiąc dla Polski z punktu widzenia astrologii, niż kwiecień. Poprzedni raz progresywny Księżyc znalazł się na Słońcu Polski i Medium Coeli tegoż horoskopu w grudniu 1981 roku! Nie ma zatem wątpliwości, przed nami niezwykle ważne wydarzenia i kolosalne przeobrażenia. Kierunek tych zmian to tak naprawdę koniec pewnego etapu dziejów Polski, kres historycznych rozliczeń i emocji, które nadawały główny dyskurs debat, twórczości i piśmiennictwa od przynajmniej połowy XIX wieku.
Gospodarka
Okres od maja do lipca nie zapowiada się szczególnie pomyślnie i optymistycznie, choć o jakimś poważniejszym kryzysie nie ma mowy. Obawy będą bardziej związane z sytuacją Grecji i wpływem tego kryzysu na inne rejony Europy, niż z jakimiś naszymi, wewnętrznymi problemami. Złoty po pewnych zawirowaniach znów wejdzie w trend wzrostowy, ale czekają nas jeszcze w tym roku spadki notowań rodzimej waluty, które chwilami mogą być spore. Wyniki polskiej gospodarki będą mimo to bardzo dobre, a ambitne plany prywatyzacyjne mocno rozkręcą polski rynek kapitałowy. Na warszawskiej giełdzie maj nie przyniesie jakiegoś szczególnego przełomu. Trygon Jowisza do ascendentu horoskopu WIG20 będzie jednak niósł optymizm i lekkie wzrosty. Większe zawirowania czekają nas nieco później. I dekada miesiąca przyniesie na GPW niewielkie spadki. II niewielkie wzrosty. W III zaś dekadzie maja przeważać będą wzrosty.
(5)
| Kres potęgi Jarka i Toruńskiego Grzybka | 24.05.2010 01:56 ~Jasno Widząca |
| [quote="bebe"]Podały to oficjalne media. .... Co podały? Ja widzę to... zobacz więcej | |
| koniec tzw. IV RP | 04.05.2010 23:42 ~gość |
| [quote="bebe"]Podały to oficjalne media. A więc to ściema. Kaczyński wygra wybory,... zobacz więcej | |
| "chmura" pyłu okazała się niegroźna | 04.05.2010 21:41 ~bebe |
| Podały to oficjalne media. A więc to ściema. Kaczyński wygra wybory, ale nie pozwolą mu... zobacz więcej | |
| Dziękuję za rozświetlenie zaszczutej głowy | 04.05.2010 02:31 ~Agnes |
| Obyśmy umieli czytać i słuchać, wyciągać wnioski dzięki tak pięknym i mądrym opisom jak... zobacz więcej | |
| pozytywy | 03.05.2010 23:07 ~babciagosia |
| Pana prognozy sprawiają,że optymistyczniej patrzę w przyszłość.Dziękuję. | |
|
Baran 20.03-19.04 |
Byk 19.04-20.05 |
Bliźnięta 20.05-21.06 |
|
Rak 21.06-22.07 |
Lew 22.07-23.08 |
Panna 23.08-22.09 |
|
Waga 22.09-23.10 |
Skorpion 23.10-22.11 |
Strzelec 22.11-21.12 |
|
Koziorożec 21.12-20.01 |
Wodnik 20.01-18.02 |
Ryby 18.02-20.03 |
Najczęściej czytane |
Najnowsze komentarze |
Nasz ekspertPrognoza na maj 2012Maj wita nas piękną, letnią pogodą. Co nas zatem czeka w tym bardzo ważnym dla Polski i świata miesiacu? O tym pisze nasz astrolog Piotr Gibaszewski w swojej kolejnej miesięcznej prognozie. więcej » |