Cytat tygodnia

“Wszechświat to energia, która odpowiada na nasze oczekiwania.”

- James Redfield


Zapisz się do newslettera

Imię:
Email:

Kartki



Wyślij kartkę

Dowiedz się wszystkiego o Sobie

Podaj nam swoją datę urodzenia, swoje imię oraz płeć a powiemy Ci co Cię czeka w najbliższym roku, kto jest dla Ciebie idealnym partnerem
Data urodzenia
Nasz ekspert Astrologia

Prognoza na listopad 2020

Autor Piotr Gibaszewski, 31.10.2020

 
 
 
 
 

Świat w listopadzie
Trzy pytania będą nurtować światową opinię publiczną. Pierwsze – co się stanie z pandemią covid-19, jaki będzie mieć przebieg, kiedy się skończy? Drugim pytaniem jest wynik wyborów prezydenckich w USA oraz jakie przyniesie światu konsekwencje. Trzecie pytanie wiąże się z dwoma pozostałymi – co czeka światową gospodarkę i finanse?

Październik – zgodnie z założeniami – zadziałał, niczym bokserski cios przynoszący nokaut. Wróciły koszmary z wiosny, gdy rozkręcała się epidemia wirusa z Wuhan. Teraz druga fala jest dużo poważniejsza, większa, szerzej się rozlewa i zgarnia znacznie więcej ofiar. Rządy znów dokręcają śrubę, ogłaszają lockdowny, podejmują mniej lub bardziej rozsądne, a na pewno panikarskie, emocjonalne decyzje, by chronić padające systemy opieki zdrowotnej. 

Druga fala epidemii znów boleśnie uderza w globalną gospodarkę. Banki centralne wytworzyły potężną podaż pieniądza, który zalał rynki, uspokoił nieco katastroficzne nastroje w przemyśle i usługach, ale wytworzył ogromny dług, który będzie spłacany przez dziesięciolecia. 

W USA zaś ważą się losy i przyszłość świata. Odpowiedź na pytanie, kto zostanie prezydentem największego mocarstwa, to klucz do wielu procesów, zjawisk, politycznych układanek, konfliktów, sporów i układów. 

Głównym wydarzeniem listopada będzie kolejna z serii kluczowych dla roku 2020 zdarzeń koniunkcja – Jowisza z Plutonem w znaku Koziorożca. Jest to już jej trzecia odsłona. Pierwsza miała miejsce w kwietniu, druga zaś w czerwcu – na retrogradującym Jowiszu.

Klasyka astrologii każe nam widzieć Jowisza jako pomyślną planetę – tzw. benefika (planetę dobroczynną). Takową funkcję w horoskopie rzeczywiście Jowisz odgrywa. Wspiera, wzmacnia, chroni, niesie przyjemność, szczęście i pomyślność. Jowisz to także ekspansja, wzrost i wielkość. Wszakże, gdy uruchamiają się jakieś patologiczne, dysfunkcyjne, toksyczne procesy, wtedy Jowisz je również wzmacnia, rozkręca i potęguje. 

Z technicznego punktu widzenia Jowisz w znaku Koziorożca jest na tzw. wygnaniu, które starożytni określali również jako pozycja uszkodzona. Mówiąc najogólniej – jest to niepomyślny dla Jowisza znak, gdyż częściej będzie w nim ujawniał jakieś patologiczne i toksyczne mechanizmy. 

Jowisz stał się częścią stellum w znaku Koziorożca (wraz z Saturnem i Plutonem), które zmasakrowało znaną nam rzeczywistość przynosząc światu największy kryzys od czasów II Wojny Światowej. 

 

Jowisz wkraczając w koniunkcje z Plutonem stał się takim rozsadnikiem dysfunkcyjnych, ekstremalnych, toksycznych wpływów, które ludzie renesansu określali jako „trujące wyziewy”, które były odpowiedzialne za epidemie. Pisał o tym Jean Delumeau w swoim fundamentalnym dziele „Strach w kulturze Zachodu”. Nie bez powodu zatem był Jowisz odpowiedzialny również za epidemie, zarazy i choroby weneryczne i wojny.

Trzecia koniunkcja Jowisza z Plutonem zbierze swoje brutalne żniwo w postaci rekordowej ilości zachorowań i zgonów będących konsekwencją covid-19. Nie jest zatem wykluczone, że październik i listopad będą najgorszymi miesiącami w całej pandemii. Nie oznacza to jednak, że pandemia szybko i łatwo odpuści. Będzie z nami niemal cały przyszły rok, ale kolejne fale będą już słabsze i mniej mordercze.

Jowisz utworzy w listopadzie również trzecią kwadraturę do Eris, która to planeta podobnie jak Pluton reprezentuje wojownicze, agresywne, konfliktowe wpływy. Nie wróży to niczego dobrego w kontekście wyborów prezydenckich w USA. Kilkukrotnie już pisałem o tym, że szanse na zwycięstwo w  tychże wyborach ma Joe Biden – nawet przy swoim słabym horoskopie i kiepskich układach w tym roku – Neptunem na IC i kwadraturą dyrekcyjnego Saturna do Słońca. 

W radixie Trumpa nie dzieje się nic nadzwyczajnego, więc teoretycznie powinien mieć dużo większe szanse w tej elekcji. Sytuacja się jednak zmienia, gdy spojrzymy na układy w horoskopie prezydentury Donalda Trumpa, gdzie Saturn wędruje przez Słońce i MC, Uran jest w opozycji do Księżyca, progresywny Księżyc wędruje przez Saturna. Owszem, Jowisz też wędruje przez Słońce i MC horoskopu prezydentury, ale przy poprzednich tranzytach, to już tylko na otarcie łez. 

Coś bardzo podobnego działo się w horoskopie Rafała Trzaskowskiego, który też był bombardowany Saturnem i Plutonem, a Jowisz mu już niewiele pomógł. 

W listopadzie na niebie, na nowiu Księżyca 15.11, utworzy się figura zwana trójkątem dynamicznym, który składa się z dwóch nieharmonijnych aspektów – kwadratury między stellum w Koziorożcu (Jowisz, Saturn, Pluton) do Eris w Baranie. Eris znajdzie się w nieharmonijnym kwinkunksie do nowiu w Skorpionie. Nów zaś będzie w harmonijnym sekstylu do stellum. 

Zasadniczo trójkąty kojarzą się w astrologii z pozytywnymi, szczęśliwymi wpływami. Jednak ten będzie ostrą, gwałtowną i agresywną konstrukcją, która jednak przyniesie pozytywne efekty.

Po wyborach w USA, które raczej wygra Joe Biden, dojdzie do znaczącego zaostrzenia sytuacji politycznej, agresywnej reakcji zwolenników Trumpa, którzy nie będą się mogli pogodzić z wynikiem swojego idola. Zacznie się pompowanie przez płatnych rosyjskich i chińskich trolli fali fakenewsów na temat fałszerstw wyborczych, co może nawet wyprowadzić ludzi na ulice i przynieść groźne zamieszki. 

Zmiana gospodarza i prawdopodobny sukces demokratów w senacie wcale nie uspokoi sytuacji politycznej w USA. Podziały, konflikty, spory i napięcia będą rozdzierać ten kraj jeszcze przez wiele lat, co jest konsekwencją ekstremalnej, piekielnie trudnej, pierwszej w dziejach USA opozycji Plutona do Słońca Niepodległości, co miało miejsce w latach 2014-2016, czyli wtedy, gdy USA zachorowały na populistyczne szaleństwo, gdy stały się obiektem inwazji rosyjskich trolli, gdy zaczęły się tam dokonywać daleko idące zmiany demograficzne, etniczne i rasowe, a biali protestanci przestają być dominującym etnosem.

Być może zatem Trump był łabędzim śpiewem tego przemijającego, starego świata, który broni się przed odejściem. Listopad będzie dla Stanów Zjednoczonych bardzo trudnym miesiącem, tym bardziej, że właśnie wtedy umocni się dyrekcja Plutona na MC horoskopu Niepodległości. W USA może się zatem zrobić groźnie, ponuro, momentami strasznie, więc nie można wykluczyć nawet rozlewu krwi i niezwykle gorącej, agresywnej politycznej wojny o wynik wyborczy.

 

 

Twój horoskop

Baran
20.03-19.04
Byk
19.04-20.05
Bliźnięta
20.05-21.06
Rak
21.06-22.07
Lew
22.07-23.08
Panna
23.08-22.09
Waga
22.09-23.10
Skorpion
23.10-22.11
Strzelec
22.11-21.12
Koziorożec
21.12-20.01
Wodnik
20.01-18.02
Ryby
18.02-20.03

Ezoter na telefonie

Ezoter poleca

                                               






Oczyszczanie energetyczne ciała i przestrzeni


Liczniki

Ezoter poleca artykuł

Horoskopy Ezoter ? nowa aplikacja na Twój telefon!

W związku ze zbliżającym się Nowym Rokiem, każdy z nas chce poznać swoją przyszłość. Aplikacja mobilna Horoskopy Ezoter została.... »


Najczęściej czytane

Najnowsze komentarze

Nasz ekspert

Prognoza wideo na grudzień 2020

O głośnej już koniunkcji Jowisza z Saturnem wraz z ich ingresem w znaku Wodnika i o wodnikowych ideach, które zaczną się przejawiać, o zaćmieniu Słońca i tranzycie węzłów księżycowych przez pas Strzelec - Bliźnięta.
więcej »