Cytat tygodnia

“Wszechświat to energia, która odpowiada na nasze oczekiwania.”

- James Redfield


Zapisz się do newslettera

Imię:
Email:

Kartki



Wyślij kartkę

Dowiedz się wszystkiego o Sobie

Podaj nam swoją datę urodzenia, swoje imię oraz płeć a powiemy Ci co Cię czeka w najbliższym roku, kto jest dla Ciebie idealnym partnerem
Data urodzenia
Nasz ekspert Astrologia

Prognoza na kwiecień 2020

Autor Piotr Gibaszewski, 03.04.2020

 
 
 
 
 
Kraj
I choć widać wyraźnie, że rządząca formacja robi wiele w tym kierunku, by nie upowszechniać informacji o zakażeniach i zgonach, których przyczyną jest koronawirus, i choć w służbie zdrowia jest dramatycznie ciężka sytuacja, to jednak fakt, że nie mamy aż tak tragicznej sytuacji, jak we Włoszech i w Hiszpanii, gdzie ludzie umierają tysiącami, na szczęście jest prawdą. Generalnie północne nacje (Skandynawowie, mieszkańcy republik nadbałtyckich, Rosjanie, Niemcy, Polacy i inne narody Europy Środkowej lepiej przechodzą przez infekcję covid-19. Zapewne ilość zakażeń jest dziesiątki razy większa, niż podają to służby medyczne, ale w Polsce nie umiera tak wiele osób na koronawirusa, jak na południu Europy. Prawdopodobną przyczyną jest nasze położenie geograficzne, które sprawia, że jesteśmy dużo częściej i dłużej wystawieni na ataki wirusów grypy i wirusów chorób grypopochodnych, które w umiarkowanym klimacie łatwiej się rozwijają. A zatem północne społecznością mogą być lepiej przygotowane immunologicznie na tego typu epidemie. I być może to było również powodem, dlaczego grypa hiszpanka nie przyniosła u nas tak strasznego żniwa, jak na południu Europy. Na hiszpankę zachorowało około 6 mln Polaków i zmarło około 100 tys., podczas, gdy na Zachodzie i południu Europy ludzie umierali milionami. Jest więc szansa, że nie dojdzie u nas do tak tragicznych scen, które mają miejsce we Włoszech i w Hiszpanii. 
 
Gdy zaś opadnie kurz po szoku, jaki przyniosła epidemia wirusa covid-19, nastąpią pierwsze rozliczenia rządzącej Polską formacji. Polacy zaś przechodzić będą szybką, bolesną i skuteczną terapię leczenia się z populizmu i demagogii, którą jesteśmy karmieni od blisko pięciu lat, a tak naprawdę od początku transformacji ustrojowej, gdyż ekonomiczne konsekwencje epidemii będą dla Polski koszmarne. 
 
Jedno z kluczowych pytań brzmi: czy odbędą się wybory prezydenckie 10 maja? Może wydawać się absurdalne i dziwne, dlaczego Jarosław Kaczyński idzie na zderzenie z górą lodową i za wszelką cenę zapiera się przy tym, by wybory przeprowadzić w zaplanowanym terminie? Przecież wszystko mówi za tym, by je przenieść ogłaszając stan wyjątkowy (ew. klęski) i przesunąć je na jesień. Mamy bowiem rozkręcającą się epidemię wirusa, drakońskie zakazy związane ze zgromadzeniami publicznymi, praktycznie zawieszoną kampanię wyborczą. Czy Kaczyński popadł w obłęd, że za cenę podważenia legitymacji wyborczej, radykalnie niskiej frekwencji, oskarżeń o niedemokratyczny ich przebieg i brak równości w kampanii tak bardzo chce przeprowadzić te wybory, które będą totalną parodią?
 
Nie, Jarosław Kaczyński nie oszalał. On doskonale wie o tym, że w maju ma jeszcze szansę wygrać kandydat PiS - Andrzej Duda, choć to i tak ryzykowne, bo w maju już wiele osób straci pracę, zbankrutuje wiele firm, a zmęczeni siedzeniem w domu ludzie zaczną się irytować. Jednak znany mechanizm, że lud jednoczy się wokół wodza i władzy wobec zagrożenia, może jeszcze utrzymać tę pozorowaną jedność polityczno-ideową. Jesienią już tak kolorowo nie będzie, gdyż ludzie już będą bardzo zmęczeni i poturbowani kryzysem ekonomicznym i niemal na pewno wystawią twardą ocenę władzy. A zatem Jarosław Kaczyński doskonale wie o tym, że w każdym innym terminie, niż majowy, Duda tych wyborów nie wygra, stąd idzie na ostro, za wszelką cenę dążąc do majowej elekcji, mimo, że urągać ona będzie jakimkolwiek demokratycznym zasadom.
 
 
Jarosława Kaczyńskiego czeka jednak potężny, mocny, wstrząsowy, wybuchowy tranzyt Urana przez ascendent jego horoskopu (przynajmniej w wersji, która jest zaakceptowana przez większość środowiska astrologicznego). Tranzyt Urana przez ascendent nie jest więc aspektem, który dawałby nam poczucie kontroli, spokoju, stabilizacji i zachowania status quo. Pierwszy raz Uran przejdzie Kaczyńskiemu przez ascendent na początku czerwca, drugi raz w październiku, trzeci zaś raz w marcu 2021. Nie wiem, czy znajdzie się astrolog, który takowy tranzyt potraktowałby jako wróżbę sukcesu i ustabilizowania pozycji wodza na przyszłość. Uran niesie postęp, jest patronem rewolucji, wolności i postępu. Bywa jednak sztandarem radykalnych fundamentalistów, jakobińskich inkwizytorów, Robespierra i rewolucyjnego terroru. Starcom Uran rzadko kiedy przynosi coś dobrego, a gdy starzec jest u władzy, wtedy Uran uruchamia szaleństwo, fanatyzm, pogłębia socjopatyczne i narcystyczne zaburzenia. 
 

 

Twój horoskop

Baran
20.03-19.04
Byk
19.04-20.05
Bliźnięta
20.05-21.06
Rak
21.06-22.07
Lew
22.07-23.08
Panna
23.08-22.09
Waga
22.09-23.10
Skorpion
23.10-22.11
Strzelec
22.11-21.12
Koziorożec
21.12-20.01
Wodnik
20.01-18.02
Ryby
18.02-20.03

Ezoter na telefonie

Ezoter poleca

                                               






Oczyszczanie energetyczne ciała i przestrzeni


Liczniki

Ezoter poleca artykuł

Energia do kwadratu!

Autorka tego bestselleru New York Timesa udowadnia, że rzeczywistość poddaje się sile woli, a Ty możesz swobodnie kształtować życie za pomocą umysłu. Potwierdza to dziewięć eksperymentów, które możesz samodzielnie wykonać. »


Najczęściej czytane

Najnowsze komentarze

Nasz ekspert

Walka o energię - astrologiczny webinar na maj

O tym, co będzie głównym polem rywalizacji, walki, potrzeb, pragnień i zmagań. Co będzie wyzwalać największe tęsknoty i namiętności w nadchodzącej Erze Wodnika? Walka o energię...
więcej »