Cytat tygodnia

“Wszechświat to energia, która odpowiada na nasze oczekiwania.”

- James Redfield


Zapisz się do newslettera

Imię:
Email:

Kartki



Wyślij kartkę

Dowiedz się wszystkiego o Sobie

Podaj nam swoją datę urodzenia, swoje imię oraz płeć a powiemy Ci co Cię czeka w najbliższym roku, kto jest dla Ciebie idealnym partnerem
Data urodzenia
Nasz ekspert Astrologia

Prognoza na listopad 2018

Autor Piotr Gibaszewski, 01.11.2018

 

 

 

Uran, czyli „deus ex machina”
Wybitny starożytny grecki dramaturg Eurypides wprowadził do teatru ciekawe, nowatorskie, innowacyjne rozwiązanie, jakim był „deus ex machina (bóg w maszynie)”. Gdy przedstawienie trwało zbyt długo, albo brakowało w nim jasnej konkluzji i rozwiązania, na linach z góry za pomocą mechanicznego urządzenia zjeżdżał aktor, który symbolizował boga – boską interwencję. Jego pojawienie się wprowadzało nagłe, zdecydowane, zaskakujące rozwiązanie, którego nie dało się zrozumieć intelektualnie. W astrologii działanie deus ex machina reprezentuje planeta Uran, która często przynosi zaskakujące, szokujące, widowiskowe, gwałtownie zmieniające sytuację rozwiązanie. I gdy wszystko wydaje się przewidywalne i znane, nagle – bum! – i po zabawie… 

W horoskopie polskiej akcesji do Unii Europejskiej Uran właśnie tranzytuje jego dół – Imum Coeli. Miejsce odpowiedzialne za poczucie bezpieczeństwo, lud, fundamenty, stabilność i równowagę. Wybuchowy tranzyt Urana przez IC polskiej akcesji do UE musiał oznaczać jakiś zasadniczy zwrot sytuacji. Od naszej akcesji do Unii Europejskiej w 2004 roku nie było ważniejszego wydarzenia astrologicznego w tym horoskopie, a więc mamy do czynienia z czymś niezmiernie istotnym. Tyle, że z Uranem bywa różnie. Na tranzytach Urana możemy przeżyć miłość swojego życia, jak i burzliwy rozwód, zaliczyć „wpadkę”, jak i dostać radosną wiadomość o upragnionej ciąży. Cokolwiek miałoby miejsce, jest to zdecydowanie moment zwrotny.

Od początku rządów „dobrej zmiany” było wiadomo, że PiS się rozprawi z niezależnym sądownictwem, że aby udała się planowana rewolucja, Kaczyński musi przejąć sądy. Czynili tak wszyscy autokraci, dyktatorzy i tyrani (Hitler, Mussolini, Putin, Łukaszenka, Erdogan), gdyż bez sądów nie ma szans na ustanowienie jednoosobowej władzy. A zatem Kaczyński rozpoczął demontaż monteskiuszowego trójpodziału władz, tak jak to zawsze robili dyktatorzy. Sędziów albo wsadzano do więzienia, przekupywano, zastraszano, poniewierano, albo – jak u nas – prowadząc akcję deprecjonowania ich (kasta, sekta, kolesie, złodzieje). Najpierw do rozwałki poszedł Trybunał Konstytucyjny, potem poszła Krajowa Rada Sądownictwa, a na końcu Sąd Najwyższy. Dążenie do tzw. jednolitej władzy – koncepcji znanej z III Rzeszy – musiało oznaczać podporządkowanie sądów i sędziów rządzącej partii. Wprawdzie w Brukseli podnosiły się głosy, że tak nie można, że to nie jest zgodne z demokratycznymi zasadami. Jednak nasze władze miały to gdzieś i robiły swoje. Brukselski pies szczekał, ale nie gryzł. 

 

Twój horoskop

Baran
20.03-19.04
Byk
19.04-20.05
Bliźnięta
20.05-21.06
Rak
21.06-22.07
Lew
22.07-23.08
Panna
23.08-22.09
Waga
22.09-23.10
Skorpion
23.10-22.11
Strzelec
22.11-21.12
Koziorożec
21.12-20.01
Wodnik
20.01-18.02
Ryby
18.02-20.03

Ezoter na telefonie

Ezoter poleca

                                           


  






Oczyszczanie energetyczne ciała i przestrzeni



Liczniki

Ezoter poleca artykuł

Czy wiesz, że jelenie umierają na zawał mięśnia sercowego?

Wszystkie choroby miały pochodzenie kon?iktowe i wszystkie były zarządzane przez mózg. Mózg jest sługą, nie panem. Naucz się wydawać dobre rozkazy, znajdować dobre rozwiązania i daj kierownictwo temu, co jest właściwe w Tobie, a będziesz dobrze prowadzony. - Dr Gérard Athias »


Najczęściej czytane

Najnowsze komentarze

Nasz ekspert

Prognoza na kwiecień 2019

Zdecydowany zwrot kwietniowych układów na niebie zapowiada ciekawy, dynamiczny i przełomowy miesiąc - zarówno dla świata, Europy, jak i dla Polski. Co nas czeka w kwietniu? O tym pisze Piotr Gibaszewski w swojej astrologicznej prognozie na kwiecień.
więcej »