Cytat tygodnia

“Wszechświat to energia, która odpowiada na nasze oczekiwania.”

- James Redfield


Zapisz się do newslettera

Imię:
Email:

Kartki



Wyślij kartkę

Dowiedz się wszystkiego o Sobie

Podaj nam swoją datę urodzenia, swoje imię oraz płeć a powiemy Ci co Cię czeka w najbliższym roku, kto jest dla Ciebie idealnym partnerem
Data urodzenia
Duchowy Rozwój Psychologia i emocje

Pokonać strach

Autor Krystyna Kwiecinski, 10.03.2018




 



                                                       Pokonać strach

Każdy człowiek zna uczucie strachu. Strach w pozytywnym znaczeniu jest naturalnym systemem obronnym i ma na celu ochronę żywych istot przed niebezpieczeństwem. Fizjologicznie rozpatrując, pod wpływem strachu zostaje nasze ciało przygotowywane do dwóch możliwych reakcji albo zostać i walczyć, albo uciekać. Taka reakcja oparta na instynkcie przetrwania, była znana człowiekowi przez wiele tysięcy lat i ratowała mu życie. Strach towarzyszy każdej żywej istocie od momentu urodzenia aż po śmierć, a niektórzy twierdzą, że odczuwany jest nawet po śmierci. Strach wywołuje często trudne do przewidzenia skutki. Ze strachu można komuś uratować życie, narażając swoje, jak i ze strachu można kogoś zabić.     

Na dzień dzisiejszy w naszej cywilizacji ilość doznawanego strachu zwiększyła się wielokrotnie. Codziennie każdy z nas musi podejmować decyzje dotyczące życia prywatnego i zawodowego. Jednak nie zawsze jest nam łatwo takie decyzje podjąć bez odczuwania strachu i różnych lęków. Strach jest bardzo silną negatywną emocją, która kradnie człowiekowi energię życiową. Emocja ta ma negatywny wpływ na naszą psychikę, jak i na ciało fizyczne. Jeżeli dominuje w naszym życiu strach o coś lub o kogoś, to czujemy się w naszej skórze złe, jesteśmy z życia niezadowoleni i w efekcie końcowym pojawia się cały szereg chorób.

Podczas działania strachu, utrata energii może być tak duża, że ciało człowieka przestawia się automatycznie na tak zwany, awaryjny system funkcjonowania. Objawia się to drżeniem całego ciała bez możliwości jego opanowania. Naczynia krwionośne zawężają się i wydziela się hormon strachu, zwany Adrenaliną, jednocześnie częstotliwość akcji serca zwiększa się nadmiernie. Cały organizm jest rozregulowany. Człowiek czuje się złe, nie jest w stanie logicznie ani intuicyjnie myśleć. Do tego dochodzą inne objawy ciała fizycznego, takie jak:

- ataki paniki,
- kołatanie serca, szybkie bicie serca
- problemy z oddechem
- ból w okolicy serca i nie ma to nic wspólnego z zawałem
- bóle głowy i bóle żołądka
- nadmierne pocenie się  
- nadmierne zmęczenie, zawroty głowy
- bezsenność itp.

W późniejszym stadium trwającego ciągłego strachu, mogą pojawić się depresje, różnego rodzaju fobie, nagle ataki paniki, uczucie utraty kontroli, uczucie bezradności, bezsilności, dodatkowe lęki, jak i przerażające myśli i straszne sny. 

Strach jest bardzo silną emocją, która zawsze karmiona jest naszą energią. Im większy mamy strach, tym więcej ucieka nam energii, a w miarę uciekania energii strach rośnie. Nawet, jeżeli ktoś usiłuje wyprzeć się strachu i nie pokazywać po sobie, że się boi, to ta czynność też kosztuje go dodatkową dużą porcję energię. Płynąca od nas energia w kierunku tego, co się boimy, zwiększa prawdopodobieństwo, że właśnie to się u nas zamanifestuje i nie ma żadnego znaczenia, czy jesteśmy świadomi swojego zachowania czy nie.   

Strach może mieć bardzo dużo różnych przyczyn, ale podobnie jak lęki ma zawsze swój początek w dzieciństwie. Jako dorośli, często nie pamiętamy zdarzeń z dzieciństwa, a w dorosłym wieku nie wiemy już co wywołuje nasz obecny strach, ataki paniki, niepokój. Do tych doświadczeń z dzieciństwa, dochodzą nasze późniejsze negatywne doświadczenia, które chętnie zapominamy, a one nawarstwiając łączą się z tym, co już jest. Często jesteśmy nieświadomi wysokiego poziomu lęków posiadanych w sobie, zakotwiczonych w naszej podświadomości. Bez względu na ich pochodzenie, często nieświadomie przyciągamy do siebie ciągle nowe powody do powiększania już istniejących lęków, obaw i strachu. 

Problem strachu, lęków i obaw dotyczy wiele milionów ludzi na świecie. Na dzień dzisiejszy jest to problem naszej codzienności. Często nosimy w sobie te emocje nie zdając sobie nawet z nich sprawy. Często czujemy się jakby wyhamowani, prześladowani przez Pech, mamy ciągotki depresyjne itp., dlatego powinniśmy zacząć być aktywnymi. Mając dzisiejszą wiedzę i zdając sobie powoli z tego sprawę powinniśmy tak zacząć działać, by te stany lękowe przezwycięża.

W psychologii dokonano wiele podziałów strachu i lęków. Najczęściej używanym podziałem, (w bardzo dużym skrócie) jest podział na cztery rodzaje Strachu:
- strach biologiczny – instynktu – powstaje w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia życia. Do tego strachu zalicza się między innymi strach przed śmiercią i strach śmierci. Wbrew pozorom obie emocje są różnorodne i mają inny podkład emocjonalny.

- strach społeczny – występuje, gdy ktoś boi się wyjść na ulice, nawiązać nowe kontakty międzyludzkie, strach przed wystąpieniami itp. Ten rodzaj strachu nazywany jest fobią społeczną. 

- strach moralny – charakteryzuje się obniżoną wartością własną, niską pewnością siebie, dużymi wyrzutami sumienia i ciągłym poczuciem, że się nie jest wystarczająco dobrym, a wszystko to jest mierzone wysokimi wymogami moralnymi społeczeństwa, w którym dana osoba żyje.

- strach dezintegracyjny – pojawia się, gdy równowaga biologiczna między człowiekiem a jego współczesnym środowiskiem ulega zaburzeniu. Przykładem takiego strachu może być przeżyty wypadek i brak umiejętności jego przepracowania.  

Strach, lęki i obawy mogą się manifestować w różnorodnych dziedzinach naszego życia. Do najczęstszych zaliczyć możemy lęki partnerskie, które nie pozwalają nam na satysfakcjonujące partnerstwo. Do nich zaliczane są lęki przed seksem, przed partnerem, przed pozostaniem we dwoje, przed powiedzeniem partnerowi swoich odczuć, przed opuszczeniem partnera itp. Są też lęki, wręcz napady panicznego strachu
przed utratą kogoś lub czegoś. Istnieje też strach i lęki przed osiągnieciem sukcesu, strach przed rodziną, przed posiadaniem czegoś np. pieniędzy, strach przed otrzymaniem jakiegoś tytułu naukowego itp. Często słyszymy, jak ktoś opowiada, …” ale co powie na to moja rodzina albo koledzy w pracy, albo sąsiedzi…”

Dużo osób posiada strach przed ciemnością, przed zmianami, przed nieznanym. Nawet remont mieszkania może spowodować u niektórych ludzi strach. Wiele osób ma strach przed swoimi snami i wizjami, które przewidują nie zawsze mile zdarzenia. Stan ten może doprowadzić do następnego strachu objawiającego się następnym lękiem przed zaśnięciem. Są też osoby, które mają strach przed śmiercią. Strach ten może być tak silny, że doprowadzić może do paranoicznych stanów. Istnieje również strach bycia nie kochanym. Stan ten może doprowadzać wręcz do obsesji, by robić wszystko to, co mogłoby pozwolić na przypodobanie się innym. Problem w tym, że im więcej stara się taka osoba, tym częściej doświadcza odrzucenie i nie ma tu znaczenia ani wiek, ani płeć człowieka.

Do często spotykanych lęków zaliczamy również strach u dzieci. Strach ten wbrew pozorom jest bardzo silny, może wręcz blokować prawidłowy rozwój dziecka. Dziecko nie potrafi opowiedzieć dorosłym jak się boi, dorośli nie biorą dziecięcych lęków poważnie, więc dziecko zostaje ze swoim problemem samo. Natomiast zapisane w dzieciństwie lęki zameldują się później, najczęściej już w życiu dorosłym.   

W zależności od tego, jakiej dziedziny życia ten strach dotyczy, w tej dziedzinie jesteśmy bardzo ograniczeni. Nawet strach przed byciem zdrowym, motywuje nas do tego byśmy byli chorzy. Strach przed wzięciem odpowiedzialności może motywować również do ucieczki w chorobę. Strach jest ogromnym hamulcem, powodującym podejmowanie nieprawidłowych, negatywnych w skutkach decyzji. Strach wspiera naszą niepewność siebie, brak decyzyjności, bezradność, niskie wartości własne, rozpacz, złość, a nawet nienawiść. W efekcie najczęstszą naszą reakcją na sytuacje związaną ze strachem, jest ucieczka od tego problemu, silne pragnienie by za wszelką cenę dana sytuacja zniknęła, bez względu na to jakim kosztem i kto za to zapłaci.

Należy też wspomnieć, że najsilniejszą energią strachu, jest strach przed strachem, czyli inaczej mówiąc, strach, że „będę się znowu bał” może nawet „zwalić z nóg”. Tacy ludzie kierują strach do obiektu lub sytuacji, które nie są realnym dla nich zagrożeniem. Cierpiący wie, że strach jest nieuzasadniony, że jest nierealny, że jest dla niego szkodliwy, ale nie potrafi powstrzymać emocji strachu. W efekcie jedna emocja strachu nakłada się na drugą emocje, w wyniku czego powstają nagłe ataki panicznego strachu, bezsilność, wściekłość a nawet nienawiść, co w efekcie końcowym może doprowadzić do myśli samobójczych. 

Zgodnie z filozofią duchowości, wszelkiego rodzaju strach, lęki czy obawy są tylko odbiciem siebie samego, manifestacją siebie, natomiast wszystkie odczucia strachu, np. przed brakiem pieniędzy, bólem, cierpieniem, rozstaniem, głodem czy samotnością wywoływane są przez programy zapisane w naszym dzieciństwie lub przyniesione z innych wcieleń. Taki strach wpływa bardzo ujemnie na jakość naszego życia, gdyż będąc zniewolonym przez emocje strachu, nasza osobowość ulega zmianie i nasze życie kreci się tylko wokół strachu.     

Ze względu na to, że żyjemy w świecie dualizmu, czyli wszystko, bez względu na to, co to jest, ma zawsze swoją jasną i ciemną stronę. Dlatego dążenie za wszelką cenę do idealnego poczucia szczęścia, powoduje czasami nieświadomą ucieczkę przed bólem i cierpieniem, co w efekcie może być powodem nowych, silnych stanów lękowych. Wszystko musi być w balansie, harmonii, w każdym życiu musi być szczęście, ale i strach też powinien mieć w nim swoje maleńkie miejsce. Zaburzenie tej równowagi, czyli wyolbrzymiony strach, jak i ucieczka przed nim w wyimaginowane szczęście powoduje w efekcie końcowym choroby. Zgodnie z prawem wszechświata, im więcej się czegoś boisz, tym bardziej właśnie to do siebie przyciągasz i nie ma tu znaczenia co to jest.     

Człowiek jest stworzeniem, które potrafi przezwyciężać strach. Dlatego automatycznie nasuwa się ważne pytanie, jak możemy przezwyciężyć ten strach, nasze lęki i obawy, mieszkające i żyjące w nas? Jeżeli przestaniemy wsłuchiwać się w nasz strach, to przestaniemy oddawać mu część naszego życia i zaczniemy normalnie żyć. To co tak łatwo brzmi, jest w rezultacie drogą nauki cierpliwości i silnej woli. Jeżeli naprawdę chcemy się uwolnić od strachu, lęków i obaw to powinniśmy zrobić pierwszy krok i uznać, że te emocje istnieją w nas, że obecnie nami rządzą i kradną nam nie tylko energie, ale też nasz czas, nasze życie.

Istnieje wiele technik, które pozwalają na przezwyciężenie strachu. Każdy może znaleźć tą jedną, najlepszą dla siebie technikę. Najprostszym, jednocześnie najtrudniejszym sposobem jest tak zwane „ujarzmieniem” swoich myśli i nie banie się na zapas. Polega to na tym, że uczymy się widzieć pozytywne informacje nawet w negatywnych sytuacjach. Do takich przykładów możemy zaliczyć np. sytuacje, w której ktoś stracił nagle pracę. Ta sytuacja ma dwie strony, ciemną – ktoś stracił …, natomiast jasna strona tej samej sytuacji mówi nam – dostał szansę na coś innego, może lepszego, jak miał do tej pory posiadał. Innym popularnym już zdaniem, pasującym do tego tematu jest zdanie: „… czy ta szklanka jest półpusta, czy półpełna”. Jeżeli ktoś zawsze widzi szklankę półpustą, to oznacza, że jego świat skoncentrowany jest tylko na ciemnej stronie swojego życia. Tylko równowaga emocjonalna i umiejętność widzenia obu stron (tej jasnej i tej ciemnej) daje nam podstawy bycia zdrowym i szczęśliwym.  

Innym ważnym tutaj tematem jest zaprzestanie chęci kontrolowania innych. Ta pogoń za kontrolą, niszczy nam własne życie, własne szczęście, natomiast zawsze przynosi rozczarowanie i ból. Sztuką jest zrozumienie sensu obecnego życia, a nie zamartwianie się co będzie jutro. Jeżeli zrozumiemy ten proces, zrozumiemy, że życie jest piękne, to będzie nam dane uwolnić się od strachu. Tak długo jak się zamartwiasz co będzie, tak długo będziesz odczuwał strach. Zatrzymaj się w tej ucieczce, odwróć się do swoich lęków, wyciągnij rękę w ich kierunku, dotknij, poczuj, jak się nagle zmniejszają i zadaj sobie pytanie, no i co się stanie, jeżeli …. I tutaj wymień swoją sytuacje i nagle twoja podświadomość wyniesie cię na inne poziomy duchowości i nagle zaczną napływać odpowiedzi i możliwości wyjścia z patowej sytuacji. Spróbuj, sprawdź, to funkcjonuje.
  
Przez opanowanie strachu dochodzimy do harmonii energetycznej i balansu między nami a naszą rzeczywistością. W tym stanie możemy uwolnić się od negatywnych wspomnień, puścić wolno nasze obciążenia, wybaczyć sobie i innym, jak i pokochać siebie. Wtedy przyjdzie do nas sama radość, szczęście i sens naszego nowego życia. 

Przeciętny człowiek myśli dużo o strachu, lękach i obawach. Lekarze i terapeuci mają dużo pracy, a ilość uzależnień od alkoholu i narkotyków wzrasta. Niestety alkohol, narkotyki, słodycze to tylko następna ucieczka przed samym sobą. Pamiętaj, że strach to jak zasłony czy żaluzje, zamyka dopływ światła do ciebie, czyli ogranicza dostęp do ciebie duchowości i miłości.

Najlepszą bronią pokonującą strach jest wewnętrzna miłość. Jeżeli usunie się emocje strachu i zastąpi miłością, to już w paru sekundach odczuwamy spokój i powstaje przestrzeń do racjonalnego myślenia i odkrywania wielu alternatyw do wyjścia z lękowej opresji. 

Wszystkie istoty mieszkające na planecie Ziemia, mają prawo do miłości, szczęścia, radości i spełniania marzeń. Ludzie mają wolną wole i prawo wyboru do tego, którą drogą pójdą. Tylko od Ciebie zależy, co będziesz w swoim życiu doświadczać. W intelektualnym aspekcie, strach jest wewnątrz nas samych, jest doświadczeniem życia ziemskiego. Człowiek boi się również życia duchowego, gdyż zgodnie z jego wiarą, ciągle jest narażony na pokusy ziemskie. Zgodnie z wiarą musi rozstać się z wieloma elementami i tak zwanymi pokusami życia ziemskiego. No i mamy błędne koło. Natomiast zgodnie z filozofią spirytualną, każdy z nas ma prawo, tu na Ziemi, do szczęścia i radości, każdy ma prawo do życia wolnego od strachu, ale też każdy z nas ma prawo wybrania własnej drogi życia i tylko od ciebie zależy, co wybierzesz, którędy pójdziesz.

© 2018 Krystyna Kwiecinski

autor, ekspert Huny
nauczyciel Ho’oponopono
bio – energoterapeuta

www.hooponopono.com.pl

 

 

Twój horoskop

Baran
20.03-19.04
Byk
19.04-20.05
Bliźnięta
20.05-21.06
Rak
21.06-22.07
Lew
22.07-23.08
Panna
23.08-22.09
Waga
22.09-23.10
Skorpion
23.10-22.11
Strzelec
22.11-21.12
Koziorożec
21.12-20.01
Wodnik
20.01-18.02
Ryby
18.02-20.03

Ezoter na telefonie

Ezoter poleca

                                           


  






Oczyszczanie energetyczne ciała i przestrzeni



Liczniki

Ezoter poleca artykuł

Gorący oddech dakini. Żeńska zasada w buddyzmie tybetańskim już na jesień!!!

Spotkanie dakini przez osobę praktykującą tantrę jest wolnym od wszelkich koncepcji, intensywnym i poruszającym przeżyciem. Niniejsza unikatowa praca, oparta na tego rodzaju osobistych doświadczeniach, zainspiruje każdego, niezależnie od płci, kto szczerze poszukuje duchowości i interesuje się tantryczną tradycją buddyzmu tybetańskiego. »


Najczęściej czytane

Najnowsze komentarze

Nasz ekspert

Prognoza na grudzień 2018

O tym, jak wybuchają wojny, czyli konflikt na Morzu Czarnym, o ostrym półkrzyżu, nadciągającym kryzysie ekonomicznym - pierwsze podsumowania mijającego roku. Zapraszam do lektury prognozy na grudzień 2018.
więcej »