Cytat tygodnia

“Wszechświat to energia, która odpowiada na nasze oczekiwania.”

- James Redfield


Zapisz się do newslettera

Imię:
Email:

Kartki



Wyślij kartkę

Dowiedz się wszystkiego o Sobie

Podaj nam swoją datę urodzenia, swoje imię oraz płeć a powiemy Ci co Cię czeka w najbliższym roku, kto jest dla Ciebie idealnym partnerem
Data urodzenia
Nasz ekspert Astrologia

Prognoza na sierpień 2016

Autor Piotr Gibaszewski, 30.07.2016

 

 

  

Turecka gra o tron

Meczety są naszymi koszarami. Minarety są naszymi bagnetami. Kopuły są naszymi hełmami. Wierni są naszymi żołnierzami. (cytat z przemówienia Erdogana z roku 1997)

W gorący lipcowy weekend zobaczyliśmy w telewizji sceny żywcem wyjęte z innego telewizyjnego programu – z genialnego serialu HBO „Gra o tron”. W Turcji miała miejsce próba wojskowego puczu, która została krwawo i bezwzględnie stłumiona.

Niewielu się spotyka wielkich polityków, przywódców, politycznych liderów ze Słońcem w Rybach. Jeśli już to zwykle są to charyzmatyczni liderzy jak George Washington, Icchak Rabin, żarliwi przywódcy religijni, a jeśli politycy to albo mocno religijni (Roman Giertych) lub raczej unikający konfrontacji, prospołeczni pacyfiści (Jacek Kuroń, Bronisław Geremek). W pewnym sensie Recep Tayyip Erdogan – ze Słońcem w znaku Ryb – ma w sobie ten pewien tragizm znaku Ryb. Jeszcze w okolicach roku 2003, gdy jego kariera się mocno rozkręcała, Edogan jako premier rządu prowadził Turcję na Zachód mocno reformując państwo i gospodarkę. W polityce stawiał na nacjonalizm, ale też mocno odwoływał się do islamu, gdyż jego partia AKP w pewnym sensie była kontynuatorką delegalizowanych kilka razy pod rząd islamistycznych partii. Po reformach Atatürka w Turcji zakazano działalności partii religijnych. Erdogan jednak coraz mocniej parł w stronę islamizacji Turcji – najmocniej po tym, jak w roku 2014 został prezydentem. W polityce stawiał na nacjonalizm, który w pewnym sensie odwoływał się do tradycji kemalistycznej. Jednak Erdogan z każdym rokiem przeradzał się z energicznego menadżera, ekonomicznego reformatora przyciągającego inwestorów, rozwijającego militarny potencjał rodzącej się nowej potęgi, w autokratę i populistę coraz mocniej zmierzającego do dyktatury państwa religijnego. Turcja zaczęła się oddalać do Europy, do której w chciała wstąpić jako członek Unii Europejskiej. Choć jako druga armia NATO jest niezmiernie ważnym członkiem Paktu – zwłaszcza w kontekście wojny w Syrii. Mimo to jednak Erdogan z wyjątkowym sprytem potrafił rozgrywać polityczne gry. Wytargował potężne wsparcie dla Turcji od USA, które by móc prowadzić wojnę z Huseinem potrzebowało tureckich baz. Erdogan nie miał żadnych oporów we współpracy gospodarczej i wojskowej z odwiecznym wrogiem Arabów – z Izraelem. Przywódca Turcji wytargował też potężne sumy z UE w zamian za przejęcie na siebie części problemu związanego z uchodźcami. W polityce wewnętrznej jednak coraz mocniej zaczął przykręcać śrubę, intrygami wymógł na USA przyzwolenie na bezwzględną wojnę z Kurdami. Pojawiły się też poważne sygnały, że Turcja robi interesy z Państwem Islamskim kupując od ISIS ropę, niechętnie uczestnicząc w wojnie przeciwko ISIS. Demontaż i tak słabej demokracji, autokratyczne tendencje, nacjonalistyczne potrząsanie szabelką (zestrzelenie rosyjskiego SU24), postępująca islamizacja kraju – to wszystko zaczęło ustawiać Erdogana w jednym szeregu z Putinem, Orbanem i Kaczyńskim.

 

 

Opinie

(3)

Dodaj komentarz

demokracja 07.08.2016 14:15
~Gag
rozbawił mnie Pan tą swoją nienawiścią do Pana Kaczyńskiego, poruwnując tegoż Pana z Erdoganem, a mianowicie likwidacją demokracji. Pan nie jest obiektywny. Demokracja właśnie jest na etapie odbudowy w naszej Ojczyźnie. Napawiane jest zło z ostatnich 8 lat, w których to zepchnięto prawdziwą demokrację na margines. Dla przypomnienia proszę obejrzeć na YouTube filmy jak to bito, pałowano i strzelano do demonstrujących Polaków. A obecnie proszę zauważyć, nikt nie strzela i nie pałuje nawet tych, ktôrzy jawnie na demontracjach plują na nasz Kraj. I to mnie martwi, że pozwala się na takie jawne plucie na nas, nasz naród. Nie mogę doczekać się na ustawę, która zabraniałaby wypowiedzi antypolskich.
demokracja 07.08.2016 14:15
~Gag
rozbawił mnie Pan tą swoją nienawiścią do Pana Kaczyńskiego, poruwnując tegoż Pana z Erdoganem, a mianowicie likwidacją demokracji. Pan nie jest obiektywny. Demokracja właśnie jest na etapie odbudowy w naszej Ojczyźnie. Napawiane jest zło z ostatnich 8 lat, w których to zepchnięto prawdziwą demokrację na margines. Dla przypomnienia proszę obejrzeć na YouTube filmy jak to bito, pałowano i strzelano do demonstrujących Polaków. A obecnie proszę zauważyć, nikt nie strzela i nie pałuje nawet tych, ktôrzy jawnie na demontracjach plują na nasz Kraj. I to mnie martwi, że pozwala się na takie jawne plucie na nas, nasz naród. Nie mogę doczekać się na ustawę, która zabraniałaby wypowiedzi antypolskich.
nietykalni 07.08.2016 13:52
~Gienia
Jak można pisać że Polska jest państwem prawa,widocznie nie miał pan do czynienia jeszcze z wymiarem sprawiedliwości.Sędziowie,prokuratorzy i adwokacie jak długo będą mieli immunitet,który ich chroni przed jakąkolwiek odpowiedzialnością to nie ma demokracji,bo są to tak zwane święte krowy,czyli nietykalni!!!!

Komentarze

Nick:

Tytuł:

Treść komentarza:

Kod z obrazka:

captcha

Twój horoskop

Baran
20.03-19.04
Byk
19.04-20.05
Bliźnięta
20.05-21.06
Rak
21.06-22.07
Lew
22.07-23.08
Panna
23.08-22.09
Waga
22.09-23.10
Skorpion
23.10-22.11
Strzelec
22.11-21.12
Koziorożec
21.12-20.01
Wodnik
20.01-18.02
Ryby
18.02-20.03

Ezoter na telefonie

Ezoter poleca artykuł

Ciało umysł dom

Dom to twoja oaza spokoju, bo gdy przekraczasz jego próg, zostawiasz za sobą trudy dnia codziennego, problemy związane z życiem zawodowym, znajomymi czy dalszą rodziną. Łączy cię z nim silna energetyczna więź. Kiedy dokonasz w nim świadomych, pozytywnych zmian, zmienisz swoje życie na lepsze. »


Najczęściej czytane

Najnowsze komentarze

Nasz ekspert

Prognoza na luty 2017

Półkrzyż znaków kardynalnych, latawiec, zaćmienia Słońca i Księżyca, inauguracja Trumpa. Co nas zatem czeka w lutym? O tym pisze nasz astrolog Piotr Gibaszewski w swojej prognozie na luty 2017.
więcej »