Cytat tygodnia

“Wszechświat to energia, która odpowiada na nasze oczekiwania.”

- James Redfield


Zapisz się do newslettera

Imię:
Email:

Kartki



Wyślij kartkę

Dowiedz się wszystkiego o Sobie

Podaj nam swoją datę urodzenia, swoje imię oraz płeć a powiemy Ci co Cię czeka w najbliższym roku, kto jest dla Ciebie idealnym partnerem
Data urodzenia
Psychologia i emocje

Poczucie własnej wartości

Autor Aleksandra Malinowska, 25.03.2010

Trzeba się nauczyć zdrowego egoizmu, stawania po swojej stronie. Kobiety niezwykle się boją oskarżenia o egoizm. A ja zawsze im życzę, żeby ktoś powiedział o nich, że są egoistkami. To komplement w naszej kulturze, bo oznacza że kobieta nie jest uległa, że ktoś odczuł ważność tego, czego chciała. Ludzie zawsze będą chcieli od nas różnych rzeczy, ale to ja wybieram co im daję, a czego nie – mówi w wywiadzie psycholożka Iwona Jędrusik.

 

ALEKSANDRA MALINOWSKA, : Co to jest poczucie własnej wartości?

IWONA JĘDRUSIK, psycholożka: Użyję metafory – poczucie wartości jest jak suknia wieczorowa. Rzecz nie tylko w tym, żeby miała modny krój i była uszyta z  ładnej tkaniny. Ale też w tym, żeby była dobrze dopasowana do osoby, która ją nosi. By pasowała do jej urody, karnacji, temperamentu, nastroju. I co najważniejsze – by ta osoba mogła się w niej przez cały wieczór dobrze czuć i bawić. A z poczuciem wartości bywa, jak z bardzo strojną suknią wieczorową – może i piękna, ale niewygodna i nie pasująca do noszącej ją osoby.

Co nas uwiera A.M.?
I.J. To, że nasze poczucie wartości ma robić wrażenie na innych.

A z definicji wynika, że ma być własne.
Tak, ma być własne. A często „szyjemy” je dla ludzi. I tu tkwi pułapka. Cały wieczór w niewygodzie, a i tak zawsze znajdzie się ktoś, komu nasza suknia nie będzie się podobać. I co wtedy? Ktoś na przykład powie, że jestem kreatywną szefową i się ucieszę. A za chwilę ktoś inny stwierdzi, że fatalnie sobie radzę z zespołem. To jaką szefową jestem? Bez stabilnego poczucia własnej wartości – nie wiem kim jestem. Często pytamy innych ludzi, czy jestem wartościowa czy też nie, a ludzie różnie odpowiadają, bo różnie nas postrzegają. Zresztą oceniają nas z własnego punktu widzenia. Ktoś mówiąc, że jestem złą matką, może mieć na myśli to, że jestem zbyt tolerancyjna, ale dla mnie to wartość – dać swoim dzieciom wolność i parnterstwo. Uzależnianie własnej wartości od zdania innych jest ślepą uliczką. Jeśli zależy mi na jakiejś osobie, a ona negatywnie się o mnie wypowie, to mogę przez lata starać sie zmienić jej zdanie o mnie. I co więcej – może nigdy się nie udać.

Co się składa na poczucie własnej wartości?
Trzonem jest wysoka samoocena. Gdy kobiety to słyszą, często myślą, że chodzi o to, żeby były zarozumiałe. Pytają – to mam się chwalić, kiedy popełniam błędy czy robię coś głupiego? Nie. Wysoka samoocena to nie jest bezkrytyczne głaskanie siebie, ale zaufanie do siebie. Wiem, że w różnych sytuacjach poradzę sobie, czasami lepiej lub gorzej. Jednak mogę na siebie liczyć, bo dorastam do wymagań życia. I niezależnie od tego, czy coś mi wychodzi czy też nie, mam prawo do szczęścia i do szacunku. To również akceptacja faktu, że posiadam wady i zalety. Zgoda na to, że jestem niedoskonała i będę niedoskonała. Że czasem popełniam błędy, kłamię, mylę się, nie panuję nad emocjami. Zdarza mi się to z różnych powodów. Mieszczę w sobie takie cechy, których nie lubię, których się wstydzę. Godzę się na to. To oczywiscie nie oznacza, że nie staram się zmieniać i rozwijać. Bez takiego poczucia samoakceptacji wystarczy jedna, nawet nieduża porażka, by wszystko się rozpadło. Wszystko. I nagle okazuje się, że jestem nic nie warta.

Ta akceptacja siebie. Skąd się ona bierze?
Nie będę odkrywcza, jeżeli powiem że z dzieciństwa. A właściwie z faktu, czy nasi rodzice mieli zgodę na własną niedoskonałość. Bowiem to rodzice są pierwszymi lustrami, które dają nam informacje o tym jacy jeteśmy. Na początku swego życia zazwyczaj każde dziecko jest idealne. Przez sam fakt, że jest – już jest ważne i wartościowe. Później rodzice zaczynają stawiać dziecku wymagania. W zależności, czy dziecko spełnia je czy nie – jest nagradzane albo karane. Karą bywa wycofanie akceptacji rodzica. Stabilne i wysokie poczucie własnej wartości wiąże się z umiejętnością rodziców do akceptacji i okazywania miłości dziecku pomimo tego, że nie spełnia ono jakiś ich oczekiwań. Dzięki temu dziecko uczy się, że jest wartościowe pomimo swoich niedoskonałości. Potem, gdy dorastamy, zacznamy mieć własne oczekiwania wobec siebie i albo akceptujemy rozczarowania i wybaczamy sobie porażki, albo odsądzamy siebie od czci i wiary – w ten sposób dobudowujemy kolejne kondygnacje poczucia własnej wartości.

 

Twój horoskop

Baran
20.03-19.04
Byk
19.04-20.05
Bliźnięta
20.05-21.06
Rak
21.06-22.07
Lew
22.07-23.08
Panna
23.08-22.09
Waga
22.09-23.10
Skorpion
23.10-22.11
Strzelec
22.11-21.12
Koziorożec
21.12-20.01
Wodnik
20.01-18.02
Ryby
18.02-20.03

Ezoter na telefonie

Ezoter poleca

                                               






Oczyszczanie energetyczne ciała i przestrzeni


Liczniki

Ezoter poleca artykuł

Mandale - wyraz duchowej spójności

Przedstawiamy wywiad z przedstawicielką artystycznej strony duchowości - Neelavati Kasia Stankiewicz - artystą, plastykiem, autorką mandal. »


Najczęściej czytane

Najnowsze komentarze

Nasz ekspert

Prognoza na październik 2019

Półkrzyż na pełni Księżyca, widowiskowa opozycja na nowiu, nadciągający kryzys ekonomiczny oraz polskie wybory do parlamentu. Zapraszam do lektury prognozy na październik 2019.
więcej »