Cytat tygodnia

“Wszechświat to energia, która odpowiada na nasze oczekiwania.”

- James Redfield


Zapisz się do newslettera

Imię:
Email:

Kartki



Wyślij kartkę

Dowiedz się wszystkiego o Sobie

Podaj nam swoją datę urodzenia, swoje imię oraz płeć a powiemy Ci co Cię czeka w najbliższym roku, kto jest dla Ciebie idealnym partnerem
Data urodzenia
Sylwetki

Prawda Serca - wywiad z Grzegorzem Kaźmierczakiem

Autor Natalia Toczek, 04.05.2015

 


 

 

                  Prawda Serca - wywiad z Grzegorzem Kaźmierczakiem


Mówi o sobie „Jestem”. Jest duchowym nauczycielem, który pomaga żyć zgodnie z wibracją serca. Poniżej przedstawiamy treść wywiadu z Grzegorzem Kaźmierczakiem.


1. Na swojej stronie internetowej w dziale „O mnie” pod zdjęciami, na których pokazujesz wiele swoich oblicz, umieszczone są słowa: Mistrz samego siebie. Czym według Ciebie jest Mistrz i jakie ma znaczenie w dzisiejszym świecie?

Czas poszukiwania mistrzów na Ziemi minął. Każdy z nas ma swojego wewnętrznego mistrza. Ważne, by odnaleźć jego godność w sobie samym, być z nim dla siebie samego/samej i nie cofać się w pseudo skromność czy ludzkie zakompleksienia.

Osobiście bardzo uważam, aby nie stawać się mistrzem dla osób, których spotykam, którym pomagam. Nie staram się nawet odpowiadać na ich wszystkie pytania, aby oni nie uwierzyli we mnie (bo wiara ich uzdrowi w cokolwiek uwierzą), a uwierzyli w samych siebie. Ważne, aby oni odnaleźli sami w sobie odpowiedzi na zadawane pytania, poczuli, że coś w sobie uzdrowili, naprowadzili siebie, że wspólna rozmowa była dla nich inspirująca. Nie raz doświadczyłem sytuacji, kiedy przyszła do mnie osoba z szeregiem pytań zapisanych na kartce, a w trakcie rozmowy stwierdziła, że zadawać tych pytań nie potrzebuje, gdyż odnalazła odpowiedzi w sobie. Uwierzyła, więc w siebie, poczuła swoje serce i jego potężne wibracje przynoszące informacje. Umysł nie jest konieczny do porozumiewania się z samym sobą i innymi, a wiemy jak również bardzo przeszkadza. Na tym właśnie polega mistrzostwo.

Ponadto bardzo uważam, aby ludzie nie powtarzali słów, które mówię. Nie ma bowiem prawd uniwersalnych. Jeśli powtarzasz jakieś dane prawdy umysłem tworzysz z nich nowe doktryny, nową religię, nowe dogmaty. Natomiast, jeśli pojmujesz je sercem, rozumiesz, że są to dary dane Ci w tym właśnie momencie Twojego życia..i na ten moment są one dla Ciebie korzystne. Każde spotkanie z prawdą życia jest nieprzypadkowe i możesz je przyjąć jako pomoc. Ja dzielę się czymś, co należy do mojej ścieżki. Przez jakąś chwilę w życiu możemy kroczyć wspólną drogą, jednakże ja będę mówił, co ja czuje, a Ty - co Ty czujesz. Ja widzę świat przez pryzmat mojego wzniesienia na ten moment naszego spotkania. Natomiast, jeśli będziesz mówił to, co ja, możesz popaść w pułapkę, jaką znamy ze słów „przyjmijcie moją drogę”. Nie wiesz gdzie ja podążę jutro... Dlatego bardzo warto pamiętać, że każdy ma swoją ścieżkę i prawdę własnego Serca.

2. Na czym polega praca nad sobą poprzez serce?

[Warto wspomnieć, iż] praktyki te opisałem w książce pt. „Prawda Serca - Elementarz Nowej Ziemi”- dzieląc się w niej rzeczami, do których dotarłem ja i inni napotkani na moich ścieżkach ludzie.

Po jakimś czasie pracy napotkane przeze mnie osoby zaczęły pytać mnie o rzeczy, z którymi sam kiedyś się borykałem, z którymi w fajnym stopniu poradziłem sobie. Poczułem wtedy, że spotykam właśnie samego siebie, siebie z przeszłości – odbicie mnie z wczoraj. Jednakże byłem i jestem już gotowy, aby powiedzieć im o schodku, który pokonałem. Jeśli o czymś mówię, to czuję to, bo tego właśnie doświadczyłem. Dlatego też, bardziej rozumiem osobę, z którą rozmawiam, życząc jej, aby łatwiej mogła przejść przez swój trud.

Ponadto stwierdziłem, że bardzo pomocna jest praca w grupie, która to praca opiera się na modlitwie, czyli odczuwaniu, bo jedyne przemiany trwałe i efektywne, jakie można dokonać w sobie dokonują się poprzez serce. 

Wiele razy spotykałem ludzi, którzy na pozór mieli coś przepracowane, ukończyli oni psychologię, psychiatrię, studia medyczne, studia kursów ezoteryki..jednakże podczas takich sesji sami dochodzili do wniosków, że niewiele jednak zmieniły one korzystnie i prawdziwie ich życie. Okazuje się, że kiedy poczuły prawdziwie serce, zobaczyły ogrom nietkniętych przez siebie tematów, odczuły dopiero pustkę i obszar do zagospodarowania. Dało tom prawdę porównania, do czego zmierza praca poprzez umysł człowieka, a do czego poprzez serce Boga. Przebywali oni, bowiem w przestrzeni rozumienia świata poprzez umysł i pracy w tym obszarze. Kiedy budzimy się jako boska istota zdajemy sobie sprawę, że sercem możemy wszystko i to tu dokonują się jednak rzeczywiste przemiany, skuteczne i prawdziwe.


3. Czym jest dla Ciebie Nowa Era Boskiego Światła, tzw. Królestwo Serca?

Nowa era jest tylko powrotem do miejsca, gdzie każdy posługuje się sercem. W takiej przestrzeni Ziemia jest nierozdzielnością, gdzie podnosi swoją wibrację i daje przestrzeń dla zupełnie innych doświadczeń. Tym samym odchodzą światy niskowibracyjne, które dotąd nas tu szkoliły, tak prosto, bo pokochaliśmy samych siebie.

Tkwiliśmy tak w iluzji oddzielenia od naszej boskiej świadomości, zapomnieliśmy o naszym wewnętrznym świetle i mocy. Kiedy teraz łączymy się sercem i rozświetlamy naszą przeszłość stwierdzamy, że doświadczane przez nas przestrzenie mroku były wynikiem tylko braku światła.

Przestrzenie, które nadchodzą stają się niespójne dla tych ludzi i istot, którzy nie chcą podnieść swoich wibracji. Częstotliwość Ziemi podnosi się. Jest to widoczne, także poprzez przychodzenie na Świat dzieci, które nie potrzebują takich doświadczeń człowieczeństwa, jakie my potrzebowaliśmy posiąść. Dzieci te są czystą boską świadomością, przynoszą mądrość swojej duszy, serca i zupełnie nowy świat zapisany w sobie. Ważne, aby tym dzieciom stwarzać przestrzenie do rozwoju, aby mogły wyzwalać dary dla Nowej Ziemi.

Zaburzenia na Ziemi można naprawić, rekonwalescencja i ta praca wszystko odnawia. Ważne, by być wdzięcznym za możliwość doświadczenia świata ciemnego i uczestnictwo w wielkiej przemianie. Przemianie, która pokazuje nam, że możemy wszystko, że nasza moc jako istot boskich jest nieskończona, że nie potrzebujemy ani chorować, ani umierać czy starzeć się. Wszystko jest energią, wszystko jest doskonałe i jest miłością.


4. Czym jest czarna strona mocy, te ciemne światy?

Odwróceniem i mrokiem, światłem – czarnym światłem, aczkolwiek jest brakiem światła jasnego, które wygasiliśmy w sercach! Zaistnieliśmy w przestrzeni, gdzie owo światło posiadło zdolność zaciemniania i pasożytowania na naszych istotach.

Istnieliśmy w tych światach, aby się uczyć odnajdywać swoje światło i wzbogacić je o poznanie światła czarnego i doznać emocji niskowibracyjnych form, naszych ludzkich ciał.

Wszechświat długo ewoluował w różnych kierunkach, przez co wiele światów oparło swój byt na podporządkowaniu się jednych pod drugich. Z kolei inne światy wyspecjalizowały się w pochłanianiu światła innych istot. Dlatego też ważna stała się pomoc jednych światów wobec drugich.

To tutaj na Ziemi zaistniała utworzona specjalną rasa istot, które nazywamy duszami ludzkimi. Rasa ta ma się tutaj inkubować i aktywować swoją cząstkę boską i to rozpoczęło się. Dusza ludzka jest darem wielu istot wszechświata, które utworzyły taki rodzaj doskonałej energii. Miały się one tutaj doskonalić w czarnym świecie, poznać dary tego światła i ponieść je dla wszechświata.


5. Na czym polega Twoja praca z ludźmi?

Długo zastanawiałem się, czy otwierać się na pracę z innymi, ale jedna ze znajomych powiedziała „ to tak jakbyś siedział na skrzyni pełnej złota i trzymał wszystko dla siebie”. To nie sztuka siedzieć w jaskini czy czterech ścianach swego bloku i medytować nie dzieląc się z innymi swoją wartością serca, swoim poznaniem, i spojrzeniem.

Praca ta polega na otwarciu się na pomaganie. To jest wielkim jednak mistrzostwem. Praca taka to nowy etap, nowa era, warto to przyjąć do siebie, połączyć się z nim w nowym odczuciu sercem.

Kiedy ja dzielę się z Tobą darami serca, Ty to już to masz, możesz przyjąć i otworzyć się na swoje wewnętrzne dary, zmienić coś w sobie. Kiedy podajesz coś komuś poprzez przyjętą godność Daru Nauczyciela stajesz się nim. Staram się, aby to pomaganie płynęło tak bardzo prosto, z serca do serca, a Ty to odczuwasz.

Ja czuję serce mojego rozmówcy, nie staram się dawać rozwiązań, bo..serce innych samo zna odpowiedzi. Osoba odnajduje te odpowiedzi wewnątrz siebie, a ja jej pomagam jedynie „ogarnąć” ten proces, naprowadzić najlepiej zadając pomocne pytania.

Ponadto wspieram także w odczuciu potrzebnej na ten moment przestrzeni. Docierasz tak w daną sferę, do której wcześniej nigdy nie docierałaś i czujesz, sama, że coś tam jest nie tak, że coś sama możesz zmienić. Czujesz, że cały Twój świat jest w sercu i tylko tu prawdziwie dokonujesz przemian i wyborów. Czujesz też, że, ani ja, ani nikt inny nie dokona tych zmian za Ciebie, że to Twoja własna nauka

Szukając w sobie warto wspomóc się innymi, którzy stanowią dla Ciebie lustra i pokazują Ci to, czego nie widzisz. Najważniejsze jednak, że Ty o to pytasz tzn. że jesteś gotowa i otwierasz furtkę do przemian, wchodzisz do szkoły. Ja tylko pomagam scalić Ci się z świadomością Twej istoty, abyś to w pełni przyjęła z miłością do serca, a nie poprzez unikanie czy odcinanie.


6. Na czym polegają warsztaty, jakie prowadzisz, np. Spotkanie w kręgu Serc?

Staram się do niczego nie przywiązywać, żyć chwilą, bo wszystko się zmienia. Otwieram się na pomaganie, ale czas, który mam to czas pracy dla mnie – Jestem, aby pracować dla siebie. Pracując dla siebie i tak wszystko staje się darem w każdym. Czasem zgadzam się popracować z jedną osobą dziennie, jednak nie szukam w pomaganiu sposobu na życie. Obserwuję, aby osoby też nie uzależniać od nadopiekuńczości, bo mamy skłonności wierzyć w innych, a chodzi tylko o uwierzenie w siebie. Dlatego czuję, kiedy chcę się podzielić to wtedy się dzielę. Spotykam jednak na swojej drodze wielu ludzi, którzy są gotowi przyjąć to, czym się dzielę.

Podczas „Kręgu Serc” wszystko się zmienia, narasta w nas niebywała świadomość. Niektóre rzeczy wydają się już zabawną przeszłością, także prowadzenie warsztatów wyda się za moment zbędne, gdyż boska świadomość budzi się coraz bardziej w nas. Ja sam uśmiecham się teraz do rzeczy, w które kiedyś wierzyłem...i wiem, że inni mają tak samo, bo w każdym z nas jest ta sama doskonałość.

Oczywiście można się spotkać w różnych zabawach, pobyć razem w plenerze, ale spotkania te będą bardzo ewoluować. Teraz są pionierskie czasy, gdzie niewielu posługuje się na Ziemi sercem, a bardzo niewielu ma je nawet otwarte.

Wiele osób tkwi w wielkiej iluzji otwarcia własnego serca. Wielu mówi o nim, ale odczuwają go często poprzez efekt ego. To jest m.in. darem ezoteryki – gdzie ludzie doświadczają uniesienia wibracją energetyki tej religii. Odczuwają otwierania własnych serc..jednak, kiedy naprawdę odczuwamy sercem wiemy, że jest jednak odwrotnie. Ezoteryka to najpotężniejsza religia przygotowana na nowy przygotowywany nam czas, której rolą jest zamykanie i opóźnianie oraz dostarczanie nam bolesnych lekcji.


7. Co byś poradził ogólnie ludziom, żeby ich serca się otwierały i nie wpadali w pułapkę ego?

Po pierwsze nie ma porad. Mogę jednak powiedzieć, co czuję. Ego jest wielkim pięknym światem i darem doświadczenia, w którym jesteśmy. Wyjście z niego jest jedno: kierowanie się sercem, które jest przynależne do naszej duszy i uświadomienie sobie, że umysł jest przynależy do świadomości ciała człowieka, w którą nas wprowadzono. Nakładka ego to narzędzie, którym się podpinamy do różnych światów i energii, to dostosowanie nas do skutecznego zarządzania nami. 

Sercem w pełni kierują się zwierzęta czy ptaki. Wiedzą one, że mają wszystkie informacje potrzebne im do życia na swoim etapie. Warto przyjrzeć się chociażby kotu: On nie potrzebuje się uczyć. Chociaż jego nauka jest spójna z naszą ewolucją – on gra tutaj rolę kota. Pamiętajmy, że jeśli my się budzimy budzi się i on, bo ewolucja nie jest oddzielona.

Sercem możemy porozmawiać z każdą istotą w jednej chwili. To jest ośrodek miłości, tu tworzymy miłość..wszystko jest miłością. Tajemnicą całego budzenia jest prostota kochania każdej istoty. Wiemy, że to, co z nas emanuje wraca do nas i w pełni stajemy się miłością, dlatego tak ważne, co dajemy innym zawsze rozpoczynając jednak od siebie. Cały nasz świat jest miłością i każdy napotkany człowiek jest jej pełny – więc to jak spotkanie z Bogiem. Dlatego kochamy brata, który leży pod płotem i przenikamy się w miłości jego doświadczeniem. To jest spojrzenie z perspektywy serca, a nie zrozumiemy tego, jeśli będziemy postrzegać umysłem.

Mówienie o tym jest trudne. Jeśli będziemy postrzegać sercem nie będzie potrzebna rozmowa, wywiad, wykłady... dzielenie się w taki sposób słowem. Będzie potrzebna jedynie zabawa, gdyż ona pomaga pomnażać wewnętrzną radość i szczęście. 

Prosimy o kilka słów dla naszych czytelników.

Kochani. JAM JEST wibracją w każdej istocie. To odczuwając sami odnajdźcie odczucia boskości w sobie. Wypowiadając te czy inne słowa miłości odczujcie, co przepływa przez duszę każdego z Was, co rodzi się w sercu, na ile ono się odblokowuje i rozpuszcza skorupę ludzkiego świata.

Nie ma na sercu takiej blokady, której nie można byłoby rozpuścić miłością, nie ma takich obszarów ciemności, których miłość jako złote światło i domena istot, którymi jesteśmy nie może rozpuścić. Zdając sobie sprawę z potęgi wibracji, którą jesteśmy możemy dokonać wyboru. Wybór ten jest w Tobie. Jeśli go dokonasz nic nie jest w stanie Ciebie zabrudzić i zatrzymać. Tylko Ty sam lub Ty sama możesz się cofnąć do sfery strachu. Jednakże pamiętaj, że te cofnięcia będą związane z odpowiedzialnością, gdyż obecnie doświadczamy wielkiego egzaminu, co rodzi niuans bolesnych powtórek. Ważne, abyś uwierzył/ła, że strach nie istnieje w istocie, którą jesteś. Kierując się na swoje serce, sama – sam poczujesz, kim prawdziwie jesteś.

 

Strona Grzegorza – zapraszamy: http://prawdaserca.pl/

 

 

Opinie

(22)

Dodaj komentarz

o 22.05.2015 14:24
~ola
na temat prawdy serca
http://www.cheops.org.pl/viewtopic.php?f=7&t=1354
odpowiedz 22.05.2015 12:45
~praeda
To co możesz zrobić każdy to się otrząsnąć z energetycznej hipnozy której został podany. Najlepsza jest praca samemu ze swa duszą i wypełnienie pełne swego ciała jej energią to pozwala rozpuścić energie podpięć. Nasza dusza dusza ludzka jest złota jej energia rozpuszcza wszystko. Podczas podpięcia jest często wypychana z ciała, dlatego są możliwe manipulacje. Człowiek scalony w pełni z duszą jest wolny. Nie da się jedną medytacja otworzyć serca jak puszki. Otwarte serce to uczucia takie jak matki do dziecka to pełnia kolorów barw jedności delikatności to piękno pomagania innym uzdrawianie nie jest złe gdy płynie z serca z naszej duszy. Jesteśmy ludźmi to jest nasza natura by pomagać sobie by tworzyć.
pytanie do PRAWDY 22.05.2015 12:10
~mariusz
Wyjaśnienia dotyczące grzegorza są wiarygodne wiem ze uzdrowiciele przewodnicy wyprawiają rożne brzydkie rzeczy ku swojej chwale wiec proszę o odpowiedz co powinni zrobić byli uczestnicy jego spotkań co im zagraża i w jakim celu on je organizuje dziekuje
o 21.05.2015 18:04
~ola
no reptilian dokopać mu i tyle. wszystkich demonami nazwał nawet kazika który uzdrawia ludzi i pomógł tysiącu ludzi . wyszło co się chowa
prawda 21.05.2015 10:35
~prawda
Jego oszustwa są subtelne i bardzo zakamuflowane a on sam wierzy w miłość a uwielbia wysysać energie kobiet tak to nie orgazm nie sex energetyczny tylko wysysanie energii i wpięcie się w ich kanał energetyczny. Zawał pani z puszczykowi to tez nie oczyszczanie a wpięcie i rozerwanie jej struktur serca. Bo go zdemaskował, więc się bronił. Enki ukradł serce tym co go wielbią bo nie widza tego że czują siebie w nim swoje ukradzione energie za którymi kryje się czarna energia zniszczona . tam nie ma rozmowy jest tylko posłuchaj jedyne prawdy mego serca czyli enkiego. Dętego pytanie ilu już umarło na raka na serce przez jego podpięcia. A wszyscy usłyszeli bo odrzucił miłość

Komentarze

Nick:

Tytuł:

Treść komentarza:

Kod z obrazka:

captcha

Twój horoskop

Baran
20.03-19.04
Byk
19.04-20.05
Bliźnięta
20.05-21.06
Rak
21.06-22.07
Lew
22.07-23.08
Panna
23.08-22.09
Waga
22.09-23.10
Skorpion
23.10-22.11
Strzelec
22.11-21.12
Koziorożec
21.12-20.01
Wodnik
20.01-18.02
Ryby
18.02-20.03

Ezoter na telefonie

Ezoter poleca artykuł

Akupresura - najskuteczniejsze punkty. Podręcznik samodzielnego usuwania powszechnych dolegliwości.

Akupresura to wywodząca się z Tradycyjnej Medycyny Chińskiej sztuka stymulowania palcami punktów na skórze, co uruchamia naturalne procesy samouzdrawiania organizmu. »


Najczęściej czytane

Najnowsze komentarze

Nasz ekspert

Prognoza na marzec 2017

Znajdujemy się na przełomie dwóch astrologicznych er - Ryb i Wodnika. Jakie to niesie konsekwencje? Jak się to przejawia w świecie? O tym i o marcowej prognozie pisze nasz astrolog Piotr Gibaszewski w swojej prognozie na marzec 2017.
więcej »