- Ruediger Schache
Zapisz się do newslettera
Autor Maja Selimoglu, 17.02.2012
Dawno temu była sobie kraina, gdzie wszystko było czarne albo białe...
Nikt tak naprawdę nie wie, dlaczego nie było tam kolorów. Jedni uważali, że kiedyś, dawno, pewien zły czarnoksiężnik zapragnął, by cały świat stał się zły. Podobno użył całej swej złej mocy, by przepełnić złem świat. Jednak nie udało mu się to, bo istniały na szczęście stworzenia, których nie zwiodły przebiegłe słowa czarnoksiężnika i przeciwstawiwszy się mu, przybrały na znak swej czystości kolor biały. Wtedy ów czarodziej wpadł w gniew tak wielki, że wszystko wkoło sczerniało i nie było już sposobu na przywrócenie kolorów. Tylko ci, co na samym początku przeciwstawili się jego złej mocy, pozostali biali. To tylko jedna z teorii co do czarno-białej natury owej krainy, jednak nie będę tu może przytaczać pozostałych.
Teoria ta jednak wydaje się być mocno naciągana, raczej tendencyjna jako, że nikt jeszcze nie udowodnił związku ciemności ze złem i bieli z dobrem. A być może tak właśnie było i stąd wziął się późniejszy stereotyp.
Jednak wydarzenia, o których pragnę Wam opowiedzieć, miały miejsce w czasach, gdy kolor nie oznaczał nic poza kolorem, a zło czy dobro mogły wystąpić pod jakąkolwiek postacią. Ale tak to często bywa, że jak raz się coś w mądrości ludowej utrwali, to nie sposób tego wykorzenić, nawet jeśli nie ma z prawdą nic wspólnego.
W tej oto krainie mieszkały dwa koty. Jak nie trudno się domyślić, jeden był czarny, a drugi biały.

Biały kot był szczęśliwy. Wszyscy cenili jego widoczną na "pierwszy rzut oka" dobroć, podziwiali jego śnieżnobiałe futerko, zachwycali się jego blaskiem i czystością. Można nawet powiedzieć, że stał się zarozumiały i nieraz z wyższością spoglądał na swego czarnego braciszka.
Czarny kotek nie był szczęśliwy. Odkąd pamiętał wszyscy się od niego odsuwali, dawali mu odczuć, że jest gorszy, nie chcieli z nim przebywać ani rozmawiać. Nawet ci tak zwani "tolerancyjni" mieli w sobie niechęć, której starali się nie okazywać, jednak on czuł, co tak na prawdę myślą.
Był zamknięty w sobie, odsunął się od innych stworzeń, jeszcze gdy był małym kotkiem i nie wierzył aby kiedykolwiek mogło się to zmienić. Wszystko widział w czarnych barwach, jako że tak go nauczono. Jego barwa mogła być tylko czarna i barwa jego świata również nie mogła być inną. Mimo to oba kotki przyjaźniły się. Miewały gorsze okresy, zdarzało się nawet, że ze sobą nie rozmawiały, ale zawsze potem wracały do siebie.
|
Baran 20.03-19.04 |
Byk 19.04-20.05 |
Bliźnięta 20.05-21.06 |
|
Rak 21.06-22.07 |
Lew 22.07-23.08 |
Panna 23.08-22.09 |
|
Waga 22.09-23.10 |
Skorpion 23.10-22.11 |
Strzelec 22.11-21.12 |
|
Koziorożec 21.12-20.01 |
Wodnik 20.01-18.02 |
Ryby 18.02-20.03 |
Najczęściej czytane |
Najnowsze komentarze |
Nasz ekspertPrognoza na maj 2012Maj wita nas piękną, letnią pogodą. Co nas zatem czeka w tym bardzo ważnym dla Polski i świata miesiacu? O tym pisze nasz astrolog Piotr Gibaszewski w swojej kolejnej miesięcznej prognozie. więcej » |