- Ruediger Schache
Zapisz się do newslettera
Autor Leszek Żądło, 26.01.2012
Co jest z naszą wiarą? Czemu tak wiele dobrych życzeń i planów nam nie wychodzi? Czyżby dlatego, że nasza wiara jest tak mała, jak owo ziarnko, ale wcale nie tak twarda?
Gdybyśmy mieli wiarę, jak ziarnko gorczycy, wtedy wszystko byłoby dla nas możliwe.
Właśnie tak! Chodzi o to, żeby nasza wiara była skoncentrowana – “twarda”, pewna, pozbawiona wątpliwości.
Wielu z nas chciałoby się zajmować praktykami huny lub rozwoju duchowego bez zwracania uwagi na podświadomość. Ci, którzy poznali hunę, czasami uznają za stosowne wykonywać świadomą autosugestię, żeby przekonać do swych pomysłów Wyższe Ja, ale unikają poznawania swych ograniczających wyobrażeń i przyzwyczajeń. A przecież one mogą być bardzo ważne i wręcz sabotować nam nasze plany i ich realizację.
To z powodu lekceważenia zasobów podświadomości wiele naszych modlitw i życzeń nie spełnia się! A winę zwalamy na Wyższe Ja lub na Boga.
Huna uznaje, że większość naszych przekonań i wyobrażeń pochodzi z naszego otoczenia. Marksista powiedziałby: “to byt określa nam świadomość”. Okazuje się, że dla większości z nas jest to prawda absolutna! Tylko ci, którzy zmieniają swoje wyobrażenia, nastawienia i nawyki, mogą stać się wolni od środowiskowej determinanty swej świadomości i swych zachowań.
Prócz przekonań i wyobrażeń, możemy korzystać z inspiracji. Inspiracje to takie przebłyski świadomości, które nie wynikają z naszych zewnętrznych doświadczeń, lecz pochodzą z naszego wnętrza. Towarzyszy im poczucie jasności umysłu i miłości. I to właśnie one są najcenniejsze, kiedy szukamy nowych rozwiązań.
Świadomość jest funkcją umysłu i między innymi wiąże się z naszymi wyobrażeniami, a te z kolei z uprzednimi doświadczeniami. Jeżeli twierdzimy, że coś “nam się w głowie nie mieści”, to tym samym nie jesteśmy tego w stanie ani zaakceptować, ani nawet zauważyć. Np. moi rodzice wyłączali panicznie radio, gdy tylko usłyszeli zapowiedź: “gra zespół The Beatles.” Dla nich to byli “wyjce”, których po prostu nie da się słuchać. Kiedy bez zapowiedzi usłyszeli piosenkę “Girl”, bardzo im się spodobała, ale kiedy im powiedziałem, że to właśnie The Beatles, stwierdzili, że na pewno musiało mi się coś w głowie pomieszać, bo oni wiedzą lepiej, że Beatlesi to wyjce i szarpidruty.
Wielu z nas wie lepiej i najlepiej, tylko… niezgodnie z rzeczywistością. I tak właśnie chce żyć dalej, i tak kreować swoje życie. Okazuje się, że to nie żadna choroba psychiczna, tylko powszechny stan umysłów większości z nas, który wynika z uprzedzeń!
Jeśli zatem w głowie nie mieści się nam nasz sukces, to… nie odniesiemy go, nieprawdaż? Jeśli nie potrafimy sobie wyobrazić życia bez rodziców, bez dzieci, albo bez pracy, to… będziemy umierać na samą myśl, że moglibyśmy coś z tego stracić. A jeśli nie wyobrażamy sobie siebie w pracy lub w trwałym związku, to…. mimo starań ustatkowania się i tak nic nam z naszych starań nie wyjdzie. Nie i już, bo nasz świat jest taki, jakie mamy o nim wyobrażenia.
|
Baran 20.03-19.04 |
Byk 19.04-20.05 |
Bliźnięta 20.05-21.06 |
|
Rak 21.06-22.07 |
Lew 22.07-23.08 |
Panna 23.08-22.09 |
|
Waga 22.09-23.10 |
Skorpion 23.10-22.11 |
Strzelec 22.11-21.12 |
|
Koziorożec 21.12-20.01 |
Wodnik 20.01-18.02 |
Ryby 18.02-20.03 |
Najczęściej czytane |
Najnowsze komentarze |
Nasz ekspertPrognoza na maj 2012Maj wita nas piękną, letnią pogodą. Co nas zatem czeka w tym bardzo ważnym dla Polski i świata miesiacu? O tym pisze nasz astrolog Piotr Gibaszewski w swojej kolejnej miesięcznej prognozie. więcej » |