- Ruediger Schache
Zapisz się do newslettera
Autor Śiwaja Subramunija Swami, 21.12.2011
Słyszeliście stwierdzenie „być w świecie, nie będąc jego częścią”. Taki stan osiąga się dzięki nieprzywiązaniu. To kwestia nastawienia i perspektywy, z jakiej patrzy się na świadomy umysł i reaguje na jego poczynania.
W zasadzie na tym podejściu do świadomego umysłu polega jedyna różnica między osobą na początkowym etapie ścieżki duchowej, a osobą, która nie kroczy tą ścieżką. Człowiek sam tworzy świadomy umysł i wprawia go w ruch. Świadomy umysł żyje swoim życiem i sam się napędza.
Tylko w chwilach spokojnej retrospekcji człowiek zakorzeniony na co dzień w świadomym umyśle może się wyciszyć, zwrócić ku swemu wnętrzu, po czym przyjąć i zrozumieć pewną dawkę filozofii. Filozoficzne rozmyślania dają człowiekowi przypływ energii.
Celem wędrówki ścieżką duchową nie jest ów przypływ energii, lecz świadome stanie się energią. Celem jest skierowanie świadomości ku pierwotnej sile życia, widzenie jej i doświadczanie jako czegoś rzeczywistego, zamiast przywiązywanie się do rzeczy i wspomnień w świecie materialnym.
Każdy mocno zakorzeniony w świadomym umyśle ma silne poczucie własności i odczuwa strach. Boimy się utraty swojej własności. Cierpimy, gdy tracimy coś, do czego byliśmy bardzo przywiązani. Emocjonalne zaangażowanie jest charakterystyczne dla świadomego umysłu. Utrzymywanie świadomości w wyższych sferach umysłu wcale nie oznacza, że nie możemy niczego posiadać. Oznacza to tylko, że strata nie wywoła w nas emocjonalnego kataklizmu.
Zrozumienie tych wszystkich sił przychodzi wraz z postępem na ścieżce rozwoju duchowego. Człowiek niezakorzeniony mocno w świadomym umyśle nie ulega wielu instynktownym emocjom. Jest bardziej sobą. Większość ludzi utożsamia świadomy umysł z całym umysłem. Tymczasem świadomy umysł stanowi zaledwie jedną dziesiątą całości umysłu i jako taki nie powinien być powodem naszego lęku.
Nie powinniśmy też pragnąć wycofać się ze sfery świadomego umysłu. Jedynym sposobem na to jest odcięcie świadomości od tego, wokół czego się obraca, i pozwolenie jej, by zanurzyła się w niedefiniowalnym źródle, z którego tryskają wszelkie energie. Zanurzcie się w tym źródle, zatraćcie się w nim, a osiągniecie swój ostateczny cel.
Zobacz też:
Najczęściej czytane |
Najnowsze komentarze |
Nasz ekspertPrognoza na maj 2012Maj wita nas piękną, letnią pogodą. Co nas zatem czeka w tym bardzo ważnym dla Polski i świata miesiacu? O tym pisze nasz astrolog Piotr Gibaszewski w swojej kolejnej miesięcznej prognozie. więcej » |