Cytat tygodnia

“Odkrycie głębokiej prawdy o pragnieniu, to jak uwolnienie się od przymusu. Dopiero wtedy możemy przyjmować całym sercem”

- Ruediger Schache


Zapisz się do newslettera

Imię:
Email:

Kartki



Wyślij kartkę
Duchowy Rozwój

Lekcja 37. Pokój w domu

Autor Śiwaja Subramunija Swami, 16.11.2011

Burzenie atmosfery domu z powodu stresu w szkole i pracy rodzi dużo złej karmy, która wróci z mocą do sprawcy. Mija się z celem pracować cały dzień, panować nad emocjami, a wieczorem niszczyć spokój we własnym domu. Po co tak naprawdę uczymy się i pracujemy? Czy nie po to, by stworzyć sobie dom? Nie psujmy więc tego, dla czego się trudzimy.

Santosza jest celem, a dharma, odpowiednie postępowanie, pokazuje, co czynić, aby wypełniła się karma człowieka. W tym celu należy przestrzegać dziesięciu wedyjskich ograniczeń: nie ranić innych myślą, słowem i uczynkiem, nie kłamać, nie zaciągać długów, być tolerancyjnym wobec ludzi i okoliczności, przezwyciężać brak zdecydowania, nie być okrutnym czy obojętnym wobec uczuć innych, nie oszukiwać, nie przejadać się, nie jeść mięsa, aby zachować czystość i jasność umysłu.

Kontrolujcie swe myśli i słowa, które wychodzą z waszych ust. Przestrzegajcie wszystkich tych ograniczeń, a wtedy przejawi się santosza, czysta, spokojna natura duszy.

Spytano mnie, w jaki sposób skanalizować napięcie, które każdy ma w sobie: „Mama pracuje, ojciec pracuje, dzieci chodzą do szkoły i kiedy wszyscy wracają do domu każdy to jakoś odreagowuje. To chyba naturalne?” Nie radzę wyładowywać napięcia w domu. Dom to sanktuarium całej rodziny, miejsce bliższe i ważniejsze niż miejsce pracy czy nauki. Skoro staramy się zachowywać odpowiednio w pracy i szkole, to dlaczego dom miałby być miejscem, gdzie łamiemy ograniczenia, mówimy bez zastanowienia rzeczy, których nie powinniśmy?

Może nam się wydawać, że nasi bliscy rozumieją, dlaczego się tak zachowujemy, ale to nieprawda. Raniąc ich uczucia, niszczymy dobrą atmosferę i wprowadzamy napięcie. Młodzi ludzie pozwalają sobie na „spontaniczne” zachowanie w szkole, nie myśląc o konsekwencjach. Ich nastawienie zmienia się, kiedy tylko idą do pracy. Stosują się do kodeksu firmy i panują nad emocjami w relacjach z innymi. Dom jest miejscem, które nawet bardziej niż miejsce pracy zobowiązuje do odpowiedniego zachowania.
Śiwaicki dom nie jest miejscem do wyładowywania emocji. Pozwalamy im się ujawnić w świątyni. Świątynia Śiwy jest miejscem, w którym można się zwracać do Boga i Bogini i odkryć swe wnętrze. W tym samym pomieszczeniu świątynnym jedna osoba będzie cicho płakać, druga modlić się w skupieniu, młoda para będzie się śmiać, dzieci będą tańczyć, a zawiedziony wielbiciel – kłócić się z Bóstwem. W świątyni jednostka może dać upust swym emocjom w kontrolowanych okolicznościach: w obrzędach, w rozmowie z Bóstwem i kapłanem.

Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany


Dodaj komentarz

Komentarze

Nick:

Tytuł:

Treść komentarza:

Kod z obrazka:

captcha

Dowiedz się wszystkiego o Sobie

Podaj nam swoją datę urodzenia, swoje imię oraz płeć a powiemy Ci co Cię czeka w najbliższym roku, kto jest dla Ciebie idealnym partnerem
Data urodzenia

Twój horoskop

Baran
20.03-19.04
Byk
19.04-20.05
Bliźnięta
20.05-21.06
Rak
21.06-22.07
Lew
22.07-23.08
Panna
23.08-22.09
Waga
22.09-23.10
Skorpion
23.10-22.11
Strzelec
22.11-21.12
Koziorożec
21.12-20.01
Wodnik
20.01-18.02
Ryby
18.02-20.03

Ezoter poleca


 


 

Ezoter poleca artykuł

Łubinowe Wzgórze

Jest takie miejsce, gdzie zimą promienie słońca podświetlają wzgórze, nadając mu jeszcze większą siłę i energię, gdzie śnieg skrzypi pod stopami, a sarny przebiegają drogę podczas spacerów. »


Najczęściej czytane

Najnowsze komentarze

Nasz ekspert

Prognoza na maj 2012

Maj wita nas piękną, letnią pogodą. Co nas zatem czeka w tym bardzo ważnym dla Polski i świata miesiacu? O tym pisze nasz astrolog Piotr Gibaszewski w swojej kolejnej miesięcznej prognozie.
więcej »