- Ruediger Schache
Zapisz się do newslettera
Autor Samuel Johnson, 04.11.2011
To może się wydawać całkowicie oczywiste stwierdzenie: jesteśmy odpowiedzialni za swoje czyny, myśli i emocje. Oczywistość oczywistością, ale wielu ludzi w jakiś dziwny sposób unika świadomości tego drobnego faktu.
Jest jeden władca świata – ty: Jeden sługa, który musi wykonać najcięższą pracę. Jeden Bóg słuchający wszystkich westchnień. Jeden wszechświat – pusty, lecz wypełniony po brzegi
Siódme przykazanie rozwoju duchowego:
Jesteś odpowiedzialny za siebie i swoje poczynania.

Łatwiej jest bowiem winić kogoś innego za nasze niepowodzenia. To przecież los/Bóg/pech sprawił, że powinęła nam się noga. Czy rzeczywiście tak jest? Czasami być może tak, ale to nie znaczy, że nasza reakcja na konkretne zdarzenie powinna ograniczyć się do załamywania rąk i biadolenia.
Żyjąc na naszej cudownej planecie doświadczamy wielu rzeczy. Czasami są to piękne, a czasami okropne zdarzenia. Nic nie poradzimy na taką rzeczywistość; nie zawsze możemy przeżywać przyjemne chwile i tak to już jest. Czy zauważyliście jednak, że w przypadku zdarzeń pozytywnych nikt nie ma oporów z przypisywaniem sobie zasługi za ich powstanie? Z kolei wina za negatywne doświadczenia zwykle jest zwalana na kogoś innego.
To bardzo powszechne podejście. Nadszedł jednak czas, by to zmienić; by wziąć odpowiedzialność za siebie. Właśnie teraz, w tej chwili, podejmijmy decyzję: przestajemy liczyć na to, że ktoś za nas rozwiąże wszystkie problemy; spełnienie marzeń to już nie jest kwestia szczęśliwego trafienia w totka, lecz świadome działanie; nasze myśli od teraz będą czyste – pozbawione usprawiedliwień i wymówek.
Dlaczego? Ponieważ to nie Bóg decyduje o naszych doświadczeniach. To nie ślepy los determinuje nasze życie. Inni ludzie nie podejmują za nas decyzji. Człowiek posiada zdolność podejmowania decyzji i zawsze ma możliwość dokonania wyboru.
Nie zawsze jest to wybór właściwy, nie zawsze jest przyjemny; jednak zawsze jest naszym wyborem. To jest nasze prawo, ale i obowiązek. Wybieramy naszą ścieżkę świadomie i działamy, by realizować konkretne cele. Jeśli się nie uda – trudno. Ważne, żebyśmy działali i zaakceptowali konsekwencje naszych działań; nie możemy uchylać się od odpowiedzialności za nie.
|
Baran 20.03-19.04 |
Byk 19.04-20.05 |
Bliźnięta 20.05-21.06 |
|
Rak 21.06-22.07 |
Lew 22.07-23.08 |
Panna 23.08-22.09 |
|
Waga 22.09-23.10 |
Skorpion 23.10-22.11 |
Strzelec 22.11-21.12 |
|
Koziorożec 21.12-20.01 |
Wodnik 20.01-18.02 |
Ryby 18.02-20.03 |
Najczęściej czytane |
Najnowsze komentarze |
Nasz ekspertPrognoza na maj 2012Maj wita nas piękną, letnią pogodą. Co nas zatem czeka w tym bardzo ważnym dla Polski i świata miesiacu? O tym pisze nasz astrolog Piotr Gibaszewski w swojej kolejnej miesięcznej prognozie. więcej » |