- Ruediger Schache
Zapisz się do newslettera
Autor Aki, 24.08.2011
Ucho wychwytuje dźwięki, a umysł układa je w sensowną całość, ponieważ przyswajając sobie język, w jakim się do was zwracam, nabyliście umiejętność nadawania poszczególnym dźwiękom i ich zlepkom konkretnego znaczenia.
Intonowanie, satsanga i rytuały składają się na proces uświęcający, tworzą atmosferę, która przyciąga bogów i w której mogą się oni przejawić. Przejawić, czyli zstąpić i rezydować w danym miejscu, pozostając w nim przez jakiś czas pod warunkiem, że panują w nim czyste i niczym niezakłócone wibracje.
Ołtarz emanuje określoną mocą. Ołtarze naszych świątyń zamieszkują bogowie. Wchodząc do takiego miejsca, czuje się ich świętość, wyczuwa się obecność boskich istot. Emanującą z nich energię określa się mianem darśanu. Bhakta może tego doświadczyć poprzez swoją przebudzoną wizję lub – co zdarza się częściej – w akcie patrzenia na wizerunek bóstwa w sanktuarium z wewnętrznym przekonaniem o namacalnej obecności boskiej istoty w owym mikrokosmosie.
Tego rodzaju darśan odczuwają wszyscy bhaktowie, a pogłębia się on w miarę doskonalenia osobistego oddania. W trakcie darśanu Mahadewy za pośrednictwem dewów, swoich reprezentantów z drugiego świata, rezydujących w sanktuariach i na ołtarzach, przekazują bhakcie swoje przesłanie. Darśan łatwiej zrozumieć przez analogię z komunikowaniem się za pośrednictwem języka. Słyszycie ton mojego głosu organem zmysłowym do tego przeznaczonym, czyli uchem.
Darśan to też wibracja. Najpierw doświadcza się go poprzez sam widok postaci bóstwa w świątyni. Potem zwykłe patrzenie ustępuje miejsca wizji w umyśle, wysublimowanemu poznaniu dokonującemu się za pośrednictwem ćakr. To w tych receptorach odbywa się masaż wymykający się często naszej świadomości. Płynące z darśanu przesłanie od Pana Ganeśy, Pana Murugana czy samego Pana Śiwy stopniowo staje się obecne w naszym życiu. W taki sposób rozmawiają z nami bogowie. To porozumiewanie się jest o wiele bardziej prawdziwe niż codzienna komunikacja za pośrednictwem języka.
Nie zawsze rozumie się wszystko od razu. Bhakta może wyjść ze świątyni w poczuciu, że nie otrzymał żadnego przesłania, lub nie znając znaczenia darśanu. Słowa, które teraz słyszycie lub czytacie, mogą długo jeszcze pozostać niezrozumiałe, aż w końcu po upływie dni, tygodni, czy nawet miesięcy objawią swoje znaczenie, gdy będą przedmiotem waszej pogłębionej refleksji. Wizyta w świątyni i darśan bóstw może całkowicie odmienić czyjeś życie. Pod ich wpływem zmienia się przepływ prany, energii życiowej w ciele.
Świadomość skupia się na głębiej usytuowanych ćakrach. Zmieniają się wewnętrzne przekonania i zachowanie wynikające z owych przekonań. Przemiana jest jednak powolna. Człowiek miesiącami żyje doświadczeniem swojej wizyty w świątyni, zaczyna coraz lepiej poznawać bóstwo i mieć do niego coraz bardziej emocjonalny stosunek. Bóstwo zaś pomaga mu i prowadzi poprzez meandry jego ewolucyjnego wzorca postępowania. Darśan bóstwa może odmienić wzorzec karmy z poprzednich wcieleń, oczyścić z uwarunkowań powstałych setki lat temu i mających obecnie postać nasion czekających na stosowny moment, by wykiełkować w przyszłości. Dzięki łasce bogów te nasiona mogą zostać usunięte, jeśli zagrażają duchowej ewolucji duszy.
www.siwasakti.pl
Zobacz poprzednią lekcję 24.
|
Baran 20.03-19.04 |
Byk 19.04-20.05 |
Bliźnięta 20.05-21.06 |
|
Rak 21.06-22.07 |
Lew 22.07-23.08 |
Panna 23.08-22.09 |
|
Waga 22.09-23.10 |
Skorpion 23.10-22.11 |
Strzelec 22.11-21.12 |
|
Koziorożec 21.12-20.01 |
Wodnik 20.01-18.02 |
Ryby 18.02-20.03 |
Najczęściej czytane |
Najnowsze komentarze |
Nasz ekspertPrognoza na maj 2012Maj wita nas piękną, letnią pogodą. Co nas zatem czeka w tym bardzo ważnym dla Polski i świata miesiacu? O tym pisze nasz astrolog Piotr Gibaszewski w swojej kolejnej miesięcznej prognozie. więcej » |