- Ruediger Schache
Zapisz się do newslettera
Autor Loga Dariusz, 23.08.2011
Dziś pomówimy o wzorcach odrzucenia, a bezpieczeństwem finansowym i egzystencjalnym we współczesnym świecie. Czyli o uwalnianiu od lęków przed utratą.
O poczuciu zagrożenia egzystencjalnego i lękach przed utratą z pewnością napisano już wiele artykułów i książek, teraz także i ja dołączę do tego grona.
Współczesny świat, w którym niemal na każdym kroku mówi się o kryzysie gospodarczym, u większości osób wywołuje poczucie lęku i zagrożenia. Ten rodzaj poczucia zagrożenia szczególnie jest odczuwany przez ludzi z wzorcami odrzucenia, choć nie tylko.

Poczucie zagrożenia egzystencjalnego wiąże się między innymi z silnym poczuciem uzależnienia od systemu gospodarczego, w którym się żyje. Ludzie odczuwający lęk egzystencjalny szukają najczęściej pracy etatowej dającej gwarancje tego, że będą mieli zatrudnienie, a w związku z tym pieniądze.
Jednak gwarancja ta jest złudna, ponieważ zawsze można takiemu człowiekowi złożyć wypowiedzenie. Kiedy obserwujemy rynek pracy, to okazuje się, że zarówno wielkie koncerny, jak i małe prywatne firmy nie mają żadnego problemu, gdy chcą kogoś zwolnić. Praca na etacie daje złudne gwarancje stabilności, ale i to ma swoją cenę. Poza nieliczną grupą, większość ludzi w Polsce nie zarabia zbyt wiele na etacie. Ludzie, którzy pracują na etatach, często żyją w poczuciu niezadowolenia i zazdrości w stosunku do tych, którzy lepiej prosperują w ich otoczeniu. Oczywiście nie jest to z mojej strony kampania przeciwko pracy na etacie, gdyż człowiek z urzeczywistnioną prosperującą świadomością potrafi dobre zarabiać i na etacie, ale jednak większość ludzi prosperujących i operatywnych woli mieć swoje własne biznesy.
Dlaczego więc ludzie wybierają tak, a nie inaczej?
Przede wszystkim główną przyczyną takich wyborów jest niskie poczucie własnej wartości – czyli samoocena. Ludzie marzą o wspaniałym życiu, lecz często czują, że osiągnięcie tego jest dla nich niemożliwe. I zgodnie z prawem kreacji – to, na czym się koncentrujemy, wzrasta, nabiera mocy i w końcu materializuje się – więc jeżeli wierzymy, że coś jest dla nas niemożliwe, to oczywiście będzie niemożliwe, gdyż kreacja się do tego dostosuje.
Jeżeli chcemy, aby nasze poczucie bezpieczeństwa finansowego wzrosło, to na pewno musimy podnieść własną samoocenę. Musimy wyrobić w sobie przekonanie, że zasługujemy na wspaniałe życie – w dostatku materialnym – oraz że jest to dla nas osiągalne.
Kolejną ważną sprawą, która warunkuje materialną jakość naszego życia, jest nasze nastawienie do Bogactwa i życia w bogactwie. Wielu ludzi neguje bogactwo, choć go pożąda i pragnie. Wielu jest też takich, którzy pragną bogactwa, ale jednocześnie wyobrażają sobie, że pieniądze to jeden wielki problem na tej ziemi, przez który dzieje się tyle zła i przez który oni tak bardzo cierpią. Taki tor myślenia w naszym społeczeństwie jest przyjęty jako naturalny i oczywisty.
Jeżeli pragniesz coś mieć, to musisz mieć dobre wyobrażenia na temat tego, czego pragniesz. W przeciwnym razie podświadomość traktuje to jak problem i na tym poziomie zatrzymują się wszelkie materializacje zdarzeń z tym związane. Oczywiście ludzie, którzy nie są świadomi działania prawa kreacji, wyciągną po latach doświadczeń jedyny nasuwający się wniosek, że na tym polega życie i z pieniędzmi w życiu tak to już jest – „jeden wielki problem” i tak kółko się zamyka.
Wielu ludzi zwyczajnie nie wierzy w siebie, swoją twórczość, swoją kreatywność, swoje możliwości. Brak wiary w siebie powoduje to, że ludzie wolą się podpinać pod czyjąś działalność, niż działać samemu za dużo większe pieniądze i w bardziej niezależny sposób. Takie działanie uzależnia nas od pracodawcy i wywołuje lęk przed utratą. No bo jak ja sobie poradzę, jeśli stracę tę pracę. Tego typu lęki przed utratą mogą być spotęgowane przez świadomość, że jesteśmy za kogoś odpowiedzialni (rodzina na utrzymaniu itp.).
Powinniśmy rozwijać wiarę w siebie i swoje możliwości wszechstronnie. Świadomość zaradności to między innymi świadomość tego, że poradzę sobie w każdych warunkach i w każdej sytuacji. Bardzo przydatna tutaj jest świadomość Bożego wsparcia i jego prowadzenia w naszym życiu, choć wymaga to uzdrowionej relacji z Bogiem.
Wiara w siebie wiąże się też z pomysłowością i przebojowością. Ludzie, którzy wierzą w siebie, mają również otwarty kanał przypływu wspaniałych pomysłów na biznes, a świadomość zaradności powoduje, że ludzie ci nie boją się działać i chętnie wprowadzają w czyn swoje pomysły.
Najczęściej czytane |
Najnowsze komentarze |
Nasz ekspertPrognoza na maj 2012Maj wita nas piękną, letnią pogodą. Co nas zatem czeka w tym bardzo ważnym dla Polski i świata miesiacu? O tym pisze nasz astrolog Piotr Gibaszewski w swojej kolejnej miesięcznej prognozie. więcej » |