- Ruediger Schache
Zapisz się do newslettera
Autor Beata Kosiacka, 25.07.2011
Słowa mają moc, czasami tak wielką, że zapadają w pamięć na długie lata lub powodują natychmiastową reakcję. Mogą być bodźcem do niezwłocznego działania, powodując niepohamowany skok adrenaliny, aktywizując pokłady naszej kreatywności. Nie zawsze jednak mamy pod kontrolą kierunek uwolnionej energii, jej siłę i ładunek emocjonalny.
Słowa mogą ranić.
Słowa mogą dodawać otuchy.
Słowa mogą pomóc w odnalezieniu w sobie źródła wewnętrznej mądrości i piękna, zaufania do siebie i do świata.

Wszystkie nasze wypowiedzi są w jakiś sposób odbierane przez otoczenie, indywidualnie w zależności od aktualnego nastawienia, stanu świadomości i otwartości na innych ludzi. I chociaż zaledwie 7 % wartości przekazu ustnego stanowią same w sobie, to zwykle w bliskich relacjach ciężar ten jest jakby większy. Znając przecież dobrze naszych współmałżonków, dzieci, rodziców, koleżanki i kolegów z pracy, przyjaciół - przypisujemy im automatycznie pewne intencje, wiemy lepiej, co tak naprawdę mają na myśli, a czasem nawet dalibyśmy sobie uciąć głowę, że coś zostało powiedziane. I stąd już niedaleko do nieporozumień, czy konfliktów, zwłaszcza jeśli przypomną nam się jakieś grzeszki z przeszłości.
Czy można więc mówić szczerze, nie raniąc nikogo i jednocześnie być w zgodzie ze sobą i swoimi uczuciami? Jak dawać informację zwrotną (feedback), by wzbogacać życie własne i innych ludzi? Czy można słuchać i słyszeć, jednocześnie nie interpretując?
Okazuje się, że tak, chociaż wymaga to praktyki i na początku okresu adaptacyjnego może budzić nasze wątpliwości.
A oto krótka instrukcja postępowania dla początkujących.
Kiedy czyjeś działanie Cię pobudza:
1. Używaj języka opisującego fakty, posługuj się obserwacjami, unikając jednocześnie oceny i/lub interpretacji.
Lepiej powiedzieć: „Wysłałam w zeszłym tygodniu 2 maile z dokładnym opisem ulotki i prośbą o wycenę, i do dziś nie dostałam odpowiedzi.” Zamiast: „Jesteście nieprofesjonalną i beznadziejną firmą, która lekceważy swoich klientów!”
2. Mów w pierwszej osobie, chociaż czasem korci, żeby (widząc np. rozlane i zaschnięte od rana ślady po mleku i okruszki na stole) wrzasnąć: „Ty potworny flejtuchu! Nigdy nie nauczysz się po sobie sprzątać!” W tej lub podobnej sytuacji możemy poinformować drugą osobę o naszym stanie, mówiąc przykładowo: „Umawialiśmy się, że każdy sprząta po sobie. Jestem wściekła, jak widzę zaschnięte mleko i okruchy na stole.”
3. Odnieś się do konkretnego zachowania, które ci się podobało lub nie, a nie deprecjonuj bądź nie wychwalaj całej osoby. Często zachwycamy się: „ Jesteś naprawdę kochana!” lub robimy wyrzuty: „ Ty wstrętny egoisto!”, dodając czasem listę różnych zaległych spraw. Konkrety bardziej przyczynią się do budowania zdrowej i trwałej relacji. Możesz na przykład powiedzieć: „Dziękuję, że byłaś przy mnie podczas tej trudnej rozmowy. Twoje wsparcie i otwartość dużo dla mnie znaczą.” lub w drugim przypadku: „Oglądałam ten film, kiedy zacząłeś zmieniać kanały. To dla mnie ważne, żebym mogła obejrzeć go spokojnie do końca.”
|
Baran 20.03-19.04 |
Byk 19.04-20.05 |
Bliźnięta 20.05-21.06 |
|
Rak 21.06-22.07 |
Lew 22.07-23.08 |
Panna 23.08-22.09 |
|
Waga 22.09-23.10 |
Skorpion 23.10-22.11 |
Strzelec 22.11-21.12 |
|
Koziorożec 21.12-20.01 |
Wodnik 20.01-18.02 |
Ryby 18.02-20.03 |
Najczęściej czytane |
Najnowsze komentarze |
Nasz ekspertPrognoza na maj 2012Maj wita nas piękną, letnią pogodą. Co nas zatem czeka w tym bardzo ważnym dla Polski i świata miesiacu? O tym pisze nasz astrolog Piotr Gibaszewski w swojej kolejnej miesięcznej prognozie. więcej » |